Nowy numer 47/2019 Archiwum

Lefebryści pogłębią studium propozycji watykańskich

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X pragnie pogłębić studium preambuły doktrynalnej, którą 14 września b.r. wręczył jego przełożonemu generalnemu, bp. Bernardowi Fellay’owi prefekt Kongregacji Nauki Wiary – kard. William Levada.

Stwierdzenie to wraz z zapowiedzią wypracowania odpowiedzi na propozycje watykańskie w „rozsądnym czasie” znajdujemy w komunikacie z wczorajszego spotkania kierownictwa lefebrystów w Albano pod Rzymem.

Jak informuje Bractwo Kapłańskie św. Piusa X podczas wczorajszego spotkania w Albano bp Bernard Fellay przedstawił zgromadzonym treść preambuły doktrynalnej, która nadal pozostaje dokumentem poufnym. Wzięło w nim udział 28 odpowiedzialnych: rektorów seminariów i przełożonych dystryktów z całego świata. Wyrazili oni „głęboką jedność w woli zachowania wiary w swej integralności i pełni, pragnąc być wiernymi nauce jaką im pozostawił, w ślad za św. Pawłem abp Marcel Lefebvre: tradidi quod et accepi (1 Kor 15, 3), przekazałem wam ...to, co przejąłem”- czytamy w komunikacie.

Jednocześnie stwierdzono, że po wczorajszym spotkaniu roboczym studium preambuły doktrynalnej będzie kontynuowane na poziomie Rady Generalnej Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, gdzie pogłębiona analiza przez przełożonego generalnego i jego dwóch asystentów, księży Niklausa Pflugera i Alaina-Marca Nély’ego pozwoli na przedstawienie w rozsądnym terminie odpowiedzi na propozycje Stolicy Apostolskiej.

Na początku roku 2009 Benedykt XVI zdjął karę ekskomuniki z biskupów-lefebrystów, wyświęconych bez zgody papieża przez abp Marcela Lefebvre’a 30 czerwca 1988, a od października 2009 do kwietnia 2011 toczyły się rozmowy komisji mieszanej. W trakcie ośmiu jej spotkań wskazano i zgłębiano istotne trudności doktrynalne. Rozmowy pozwoliły na wyjaśnienie stanowisk i ich motywacji.

Kongregacja Nauki Wiary uważa za podstawę pełnego pojednania Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ze Stolicą Apostolską akceptację preambuły doktrynalnej, która wyraża niektóre zasady doktrynalne oraz kryteria interpretacji nauki katolickiej niezbędne, by zapewnić wierność Magisterium Kościoła i sentire cum Ecclesia (odczuwania z Kościołem), pozostawiając jednocześnie otwartymi do uprawnionej dyskusji studium i wyjaśnienie teologiczne szczegółowych wyrażeń czy sformułowań obecnych w tekstach II Soboru Watykańskiego i w Magisterium posoborowym”. Podczas spotkania kard. Levady z bpm Fellay'em 14 września br. zaproponowano pewne elementy rozwiązania sytuacji kanonicznej Bractwa po ewentualnym pojednaniu.

Obecnie do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X należy 551 księży. Ma ono 6 seminariów duchownych w Szwajcarii, Francji Niemczech, Argentynie, USA i Australii.

« 1 »
TAGI:

Zobacz także

  • refleksja
    08.10.2011 12:29
    Nie twierdzę,że Bractwo Piusa X ma rację, ale od kilku lat trwała nienawistna nagonka naszych kapłanów na wspólnotę i kaplice w Gdyni. Odezwy naszych pasterzy zionęły groźbami i nienawiścią... Czy to była obawa konkurencji i czy prosta bezmyślność? Zapewne "Lefebryści" mają wiele wad, które powinni pokonać, ale nasza do nich nienawiść (sic!) jest karygodna.
    doceń 4
  • Art
    08.10.2011 22:42
    Niech nosiciele jedynej prawdy nie doprowadzają już więcej do rozłamu w Kościele
    doceń 0
  • Beszad
    10.10.2011 09:26
    Beszad
    Jedność Kościoła domaga się czegoś więcej, niż deklaracje. Tutaj trzeba głębokiej UFNOŚCI wobec Bożej opatrzności, która pozwala nam (Kościołowi) płynąć jak żaglowiec. Nabierając wiatru w żagle, stajemy się silni tym właśnie wiatrem – niewidzialnym, wiejącym z różną mocą i w różnych kierunkach, ale zawsze wolnym i statecznym. Nie na darmo Ducha Świętego często przedstawia się jako podmuch wiatru. Przyszło mi teraz na myśl, że biblijne słowa „tam gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Imię moje” nie koniecznie odnosić się muszą do modlitwy w sensie literalnym – to również ta wzajemna obecność w jednym duchu, wyrażana przez empatię, pragnienie pomocy i zrozumienia – słowem intencja trwania w jedności i czystej, bezinteresownej relacji z drugą osobą. Tam również można liczyć, że Bóg będzie między nami...

    Niedawno czytałem, że tegoroczne spotkanie wielu religii w Asyżu nie będzie łączone ze wspólną modlitwą o pokój (ani nawet z indywidualną modlitwą w jednym zgromadzeniu). Powód? Zarzuty fundamentalistów o synkretyzm religijny, kierowane już przy wcześniejszych spotkaniach pod adresem Jana Pawła II. Benedyktowi zależy na jedności Kościoła, podejmuje gesty dobrej woli w kierunku lefebrystów, a także w stronę protestantów (jedni i drudzy wyrzucali nadmierne bratanie się z innymi religiami). Pozostanie więc wspólny czas skupienia. Ale może to właśnie będzie najpełniejsze spotkanie? Może za bardzo ograniczamy przestrzeń modlitwy do recytowanych słów, gestów, deklaracji?...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama