Komentarze Georgea;a Weigla, poważanego amerykańskiego publicysty i biografa Jana Pawła II, to głos zdrowego rozsądku w kościelnych debatach. Weigel jest zawsze w zgodzie z katolicką ortodoksją, co więcej, broni jej, gdy jest kwestionowania przez liberalne nurty zachodniego katolicyzmu. To ważny głos człowieka świeckiego biorącego odpowiedzialność za Kościół w sferze medialnej. Słynne non possumus kardynała Wyszyńskiego było obroną Kościoła przed roszczeniami komunistycznej dyktatury. Dziś konieczne okazuje się non possumus w obliczu tej siły, którą Benedykt XVI nazywał dyktaturą relatywizmu. List Georga Weigla jest tego najświeższym przykładem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








