Rozkaz Heinricha Himmlera był wyraźny: „Żaden więzień nie może dostać się żywy w ręce nieprzyjaciela”.
W czasie II wojny światowej do Dachau trafiło 1780 polskich księży katolickich, którzy wypełnili całe dwa baraki obozowe. Byli bici, poniżani, torturowani, zmuszani do niewolniczej pracy i traktowani jak „króliki doświadczalne” w pseudomedycznych eksperymentach. Łącznie zginęło ich tam 868. Żywy nie miał prawa wyjść nikt.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








