Jacek Magiera. Trener, który budował nie tylko drużyny

Nie był tylko trenerem. Był wychowawcą, który widział w piłkarzu człowieka. Nie był tylko człowiekiem sukcesu, ale człowiekiem wiary. Jego największym zwycięstwem – jak dziś mówią ci, którzy go znali – nie były medale, lecz rodzina, którą zostawił jako świadectwo życia.

Jacek Magiera zmarł nagle 10 kwietnia. Zasłabł podczas treningu biegowego we wrocławskim Parku Grabiszyńskim, został przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego, gdzie mimo reanimacji nie udało się go uratować. Miał 49 lat. Po jego odejściu w sieci i w ludzkich wspomnieniach powraca jedno doświadczenie: trudno znaleźć wobec Jacka Magiery słowo inne niż „wdzięczność”. Nie dlatego, że był postacią pomnikową. Przeciwnie – dlatego, że był prawdziwy. Nie sprzedawał wartości, nie grał roli, nie „obnosił się” z wiarą, ale też nigdy jej nie ukrywał. Szanował ludzi. Łączył środowiska, bo sam był człowiekiem pojednanym wewnętrznie: ambitnym i pokornym, zanurzonym w sporcie, a jednocześnie zakorzenionym głębiej niż sport.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Karol Białkowski Karol Białkowski Dziennikarz, redaktor portalu „Gościa Niedzielnego”. Z wykształcenia teolog o specjalności Katolicka Nauka Społeczna, absolwent Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Wieloletni prezenter i redaktor wrocławskiego Katolickiego Radia Rodzina, korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej, a od 2011 roku dziennikarz „Gościa”. Przez prawie 10 lat kierował wrocławską redakcją GN.