Trump: NATO całkowicie bezużyteczne w sprawie Iranu

Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny skrytykował NATO, twierdząc, że sojusznicy byli "absolutnie bezużyteczni" w wojnie z Iranem. Zapewnił też, że wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.

- Teraz, gdy sytuacja w cieśninie Ormuz prawie dobiegła końca, otrzymałem telefon z NATO z pytaniem, czy potrzebujemy pomocy. Bardzo dziękuję, NATO - ironizował Trump podczas wiecu w Phoenix. - Powiedziałem im, "przydałaby mi się wasza pomoc dwa miesiące temu, ale teraz naprawdę nie chcę już waszej pomocy, bo byli absolutnie bezużyteczni, kiedy ich potrzebowaliśmy" - dodał. Zaznaczył chwilę później, że USA "tak naprawdę nigdy nie potrzebowały" pomocy sojuszników.

- Oni potrzebowali nas. Oni nas potrzebują. Oni nas potrzebują tak bardzo... - mówił. Sytuację porównał do darczyńców, którzy dzwonili do niego z ofertą wpłacenia na jego kampanię wyborczą po wygranych wyborach.

- Po naszym zwycięstwie to się już nie liczy (...) Ale trzeba pamiętać, że ponieważ wydajemy setki miliardów dolarów rocznie, wydajemy pieniądze, wydajemy, powiedziałbym, w wielu przypadkach blisko bilion dolarów w ciągu kilku lat, bilion by im pomóc, a my zawsze im pomagamy. A to była tylko wyprawa wojskowa. To nie jest wielka sprawa, to nie jest wielka sprawa - dodał.

Nie jest jasne, o jakiej rozmowie mówił Donald Trump. Z informacji otrzymanych przez PAP, z Trumpem nie rozmawiał w piątek sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Doszło jednak do spotkania międzynarodowej koalicji na temat ewentualnej przyszłej misji w cieśninie Ormuz. Państwa pod przewodnictwem Francji i Wielkiej Brytanii ogłosiły, że wyślą "niezależną i ściśle obronną misję wielonarodową, by chronić statki handlowe, uspokoić operatorów żeglugi handlowej i przeprowadzić operacje usuwania min, jak tylko pozwolą na to warunki po trwałym porozumieniu o rozejmie".

Podczas wiecu prezydent Trump powtórzył swoje wcześniejsze twierdzenia na temat tego, że porozumienie z Iranem jest już blisko (choć dodał, że "z Iranem nigdy nie wiadomo") i zapewni ono, że USA otrzymają irański wzbogacony uran, wspólnie z irańskimi siłami wygrzebując "pył nuklearny" koparkami i zabierając go do domu. Iran zaprzecza, by na to się zgodził. Trump zapewniał też, że mimo doniesień o możliwym odblokowaniu 20 mld dol. dla Iranu, "nie będzie żadnej wymiany pieniędzy".

W przemówieniu zorganizowanym przez organizację zamordowanego w ub.r. działacza Charliego Kirka, Trump przekonywał sceptycznie nastawionych do wojny w Iranie członków ruchu MAGA - wśród których jest wielu młodych mężczyzn - by nie ulegali głosom tych, którzy wzywają do wycofania się USA ze świata. Twierdził, że USA muszą bronić "cywilizacji" i mówił, że nie będzie "przepraszał za potęgę militarną" USA, lecz dążył do dalszej dominacji Ameryki, co - jak twierdził - właśnie się dzieje "na poziomie, którego nikt nie uważał za możliwy".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ sp/

« 1 »