Fizyka współczesna podważyła zdroworozsądkowy obraz świata, zmieniła radykalnie pojmowanie czasu i przestrzeni. Nauka uczy pokory, zmusza do rewizji poglądów. Czy nie podobnie jest z wiarą?
Nie interesuje nas, jak fizyk spędza Wielkanoc. Pytamy, czy jego wiedza o rzeczywistości okazuje się sprzymierzeńcem, czy raczej przeszkodą dla wiary. Interesuje nas zwłaszcza to, czy współczesne teorie o naturze materii można odnieść do wiary w zmartwychwstanie Chrystusa, która zmusza także do nowego spojrzenia na cielesność człowieka i materii jako takiej. Wiara nie wypełnia luk w naszej wiedzy naukowej, a nauka nie wypowiada się na temat Boga. Tym niemniej, obie te dziedziny ludzkiego życia, zachowując swoją niezależność, oświetlają rzeczywistość, odsłaniają jej tajemnice. Te dwa światła jakoś się spotykają i dopełniają. W każdym razie u tych, którzy szanują zarówno naukę, jak i religię.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł