Mistyczka z Umbrii zgromadziła na modlitwie wiernych z różnych zakątków diecezji radomskiej, a także pielgrzymów z diecezji kieleckiej.
Marcowe nabożeństwo poprowadził ks. kan. Szymon Pikus, ekonom diecezji radomskiej. – Do Boga przychodzimy z cierpieniem, bólem, biedą. Cierpienie często przybiera wymiar duchowy – niezrozumienia w małżeństwie, rodzinie, przyjaźni. Niezbędne są nam pojednanie i naprawa relacji. W pogmatwanym życiu potrzebujemy spokoju i przeświadczenia, że ktoś nas słucha. Taką wierną słuchaczką jest święta Rita. Prośby są składane do niej z przekonaniem, że jako najlepsza przyjaciółka pomoże i przedstawi nasze błagania Bogu. Nie zawsze przez jej przyczynę Bóg odpowiada tak, jakby chciał człowiek. Jednak Pan, gdy zamyka jakąś drogę, jednocześnie otwiera inną ścieżkę naszego życia. Z taką orędowniczką nie ma rzeczy niemożliwych – mówił w homilii ks. Pikus.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
MD