Trudna i piękna wolność

Fragment z Księgi Syracha mówi o wolności człowieka.

1. Fragment z Księgi Syracha mówi o wolności człowieka. Komentatorzy podkreślają, że to jedno z najbardziej precyzyjnych stwierdzeń w Biblii na temat wolnej woli. Szkoda, że redaktor lekcjonarza nie zaczął czytania linijkę wcześniej. Wiersz 14. brzmi bowiem tak: „On [Bóg] na początku stworzył człowieka i zostawił go własnej mocy rozstrzygania”. To piękne stwierdzenie. Ludzka wolność jest cudownym darem Stwórcy. Dzięki wolnej woli człowiek kontynuuje dzieło Stwórcy, czyli staje się kimś szlachetnym, dobrym, mądrym, świętym lub podłym, złym, głupim, grzesznym. Każdy nasz wybór rzeźbi nas jako ludzi. Sprawia, że jesteśmy bliżej Boga albo dalej od Niego. Bardziej do Niego podobni albo przeciwnie. Idziemy ku niebu albo ku piekłu.

2. „Jeśli chcesz…” – to współbrzmi z Jezusowym zaproszeniem do naśladowania Go. Kazanie na Górze, którego fragment słyszymy dziś w trzecim czytaniu, nie neguje przykazań, ale w Jezusowej interpretacji podnosi poprzeczkę. Pan zaprasza do większej miłości, która nie jest tylko wypełnieniem czystej sprawiedliwości, ale gotowością do dania drugiemu o wiele więcej, niż mu się należy. Warunkiem miłości jest jednak zawsze wolność. Dobro, tym bardziej wymagające ofiary czy heroizmu, nie powstaje z przymusu, jest owocem wolnej woli.

3. Bóg widzi wszystko – podkreśla mędrzec starotestamentalny, ale ta wiedza Boga nie oznacza, że jesteśmy przeznaczeni z góry do czynienia dobra czy zła. Problem predestynacji, czyli przeznaczenia, bywa wysuwany jako argument przeciwko wierze. Skoro Bóg wszystko z góry wie, to znaczy, że w jakiś sposób zezwala na zło. Skoro Jezus wiedział, że Judasz Go zdradzi, po co go wybrał? To skonkretyzowana wersja tej samej kwestii. Syrach odpowiada, że Bóg nikomu nie nakazał być bezbożnym, nikomu nie zezwolił na grzech. Nie jesteśmy marionetkami w ręku Boga, nie realizujemy zaplanowanego wcześniej scenariusza. Nasza wolność nie jest iluzją, jest prawdą. Judasz zdradził, bo chciał zdradzić. To był jego wybór. Ponosi odpowiedzialność za swój grzech. Człowiek nie musi grzeszyć. To prawda, że różne czynniki zewnętrzne wpływają na nasze wybory, ale ostatecznie to człowiek decyduje i dlatego może ponosić odpowiedzialność za swoje wybory. Bez wolności moralność byłaby iluzją. To oczywiście nie oznacza, że Bóg jest biernym obserwatorem, bezstronnym sędzią naszego życia. Jego wolą jest to, abyśmy czynili dobro i wybierali życie. Ale by nasz wybór był prawdziwy, mamy także możliwość wyboru zła. W tym jest cała wielkość człowieka i zarazem jego dramat.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ks. Tomasz Jaklewicz Ks. Tomasz Jaklewicz W I czytaniu