Można ją nazwać „znakiem czasu”. Nie tylko dlatego, że na okładce jednej z pierwszych książek o nowym papieżu pojawia się jego portret zrobiony smartfonem. Również dlatego, że trafia na rynek błyskawicznie po jego wyborze. Wciąż trwa okres wielkanocny, który w dniu wydania tego numeru „Gościa Niedzielnego” się skończy. A przecież jeszcze w Wielkanoc Franciszek pobłogosławił lud… i w drugim jej dniu oddał ostatnie tchnienie. Z zaskoczenia wciąż nie zdążyliśmy się otrząsnąć, liturgiczny obchód najważniejszych świąt nie dobiegł końca, a już trzymamy w ręku książkę o jego następcy. To jest możliwe tylko w XXI wieku! Ma swoje plusy i ma minusy – w dziennikarskim świecie większość wie, co oznacza praca w pośpiechu, jak wiele informacji trafiających do mediów okazuje się ostatecznie nieprawdziwymi. I to jest powód, dla którego książkę Samuela Pruvota, napisaną we współpracy z Markiem Leboucherem i przełożoną na język polski przez Dorotę Abdelmoulę-Viet, nazywam znakiem czasu: wiarygodnie obnaża przestrzenie nieprawdy. I tej o konklawe, i tej o nowym papieżu. Oczywiście na tyle, na ile da się to zrobić w kilka dni po jego wyborze na Stolicę Piotrową.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








