Istotę tych działań oddaje tytuł książki o rosyjskiej dezinformacji autorstwa Jolanty Darczewskiej, b. dyrektorki Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), pt. „Zawładnąć umysłami i urządzić świat”. Aby to osiągnąć, rosyjskie służby posługują się zarówno tradycyjnymi mediami, mediami elektronicznymi, jak i agenturą, starając się opinii publicznej narzucić swój punkt widzenia. Jednym z naczelnych celów, zwłaszcza w okresie prowadzonych przez Rosję wojen, jest przekonanie, że są to wojny obronne, gdyż napastnikiem jest Zachód, dybiący na suwerenność i bogactwa naturalne Mateczki Rosji. Dlatego wojna w Ukrainie to „specjalna operacja wojskowa”, wojna w Czeczenii była „operacją antyterrorystyczną”, zaś najazd na Gruzję „operacją zmuszenia do pokoju”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








