Po 7 października 2023 r. zmieniło się tutaj wszystko – powtarzają jak refren mieszkańcy Autonomii Palestyńskiej. Od wtargnięcia na terytorium Izraela terrorystów z Hamasu i rozpoczęcia trwającej do dziś brutalnej interwencji wojska nic nie jest takie samo. Działania zbrojne sprawiły, że Strefa Gazy stała się wielkim rumowiskiem, a sytuacja w regionie pogarsza się z dnia na dzień. Skutki konfliktu odczuwalne są zwłaszcza na Zachodnim Brzegu Jordanu. Przez brak pielgrzymów i turystów, niemal 200 nowych punktów kontrolnych utrudniających przemieszczanie się, a także odebranie zezwoleń na pracę na terytorium Izraela dla ok. 180 tys. Palestyńczyków z każdym dniem mieszkańcy okupowanego regionu zmagają się z coraz większymi trudnościami finansowymi. Komplikacje powoduje także wadliwe działanie sektora bankowego; znacznie utrudnione są np. wypłaty gotówkowe w bankomatach. Zabezpieczenie podstawowych potrzeb, takich jak jedzenie czy dostęp do opieki zdrowotnej, jest mocno ograniczone. Życie w Autonomii Palestyńskiej nigdy nie należało do łatwych, ale dotąd kryzys nie był tak głęboki. Potwierdzają to m.in. pracownicy organizacji humanitarnych. Przeciągający się konflikt, brak perspektyw jego rozwiązania i związana z tym niepewność sprawiają, że pomoc Palestyńczykom jest bardzo potrzebna.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








