Końcówka marca. Wiosna nieśmiało przechadza się między blokami i familokami starej katowickiej dzielnicy Szopienice. W kierunku domu kultury maszerują grupy rozpromienionych dzieci. Uwagę przykuwają ich nietypowe stroje. W grupkach tych roi się bowiem od różnych fantastycznych stworzeń: dominują okryte pelerynami, długowłose elfy o szpiczastych uszach, jest wielu hobbitów wyróżniających się kolorowymi kamizelkami i kręconymi włosami, czasem można dostrzec krasnoluda z tarczą i toporem czy rycerza Gondoru. Zauważam co najmniej trzech czarodziejów Gandalfów w szarych, ostro zakończonych kapeluszach, zdarzają się i czarne charaktery w postaci orków czy upiornych Nazguli.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








