Przychodzą ze świata przepełnionego miałkością, bo pociąga ich to, co radykalne i świeże. Osoby konsekrowane są jak sól

Nie zginą. Nie skończą w rezerwacie. Będzie ich mniej, ale ponieważ są solą, nawet ukryci i ukryte za murami klasztorów będą nadawali smak. Różnorodność charyzmatów życia konsekrowanego jest zachwycająca.

Mógłbym zadać pytanie: „Po co są osoby konsekrowane w XXI wieku?”, tyle że one same bardzo nie lubią tego sformułowania, które w utylitarnym do granic możliwości świecie brzmi całkowicie zasadnie. „Nie jesteśmy po coś” – słyszę od ponad dwudziestu lat jako dziennikarz. „W praktycznym do bólu świecie jesteśmy znakiem, że można kochać bezinteresownie, bo przecież jesteśmy stworzeni po to, by nas kochać”.

„Wbrew pozorom my, »nic nie robiąc«, bardzo wiele czynimy w wymiarze duchowym. Albo inaczej: dzięki temu, że stąd płyną hymny uwielbienia, bardzo wiele się dzieje w wymiarze duchowym. Ponieważ oddając się całkowicie do dyspozycji Boga, pozwalamy Mu, by przez nas działał, oddajemy Mu pole do działania i pozwalamy, by traktował nas jako narzędzia swej łaski. Jeżeli człowiek nie ma wiary, wszystko rzeczywiście traci sens i dla takich ludzi jesteśmy darmozjadami” – usłyszałem od o. Mateusza Kolbusa, przeora kamedułów na krakowskich Bielanach.Co ciekawe, choć statystyki powołań maleją, do furt zakonów o surowej regule wciąż pukają nowi kandydaci. Przychodzą ze świata przepełnionego miałkością i duchowymi „erzacami”, bo pociąga ich to, co radykalne, świeże, jednoznaczne.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz Marcin Jakimowicz Urodził się w 1971 roku. W Dzień Dziecka. Skończył prawo na Uniwersytecie Śląskim. Od 2004 roku jest dziennikarzem „Gościa Niedzielnego”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – poruszające wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem „Dzikim”. Wywiady ze znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznawali się do wiary w Boga stały się rychło bestsellerem. Od tamtej pory wydał jeszcze kilkanaście innych książek o tematyce religijnej, m.in. zbiory wywiadów „Wyjście awaryjne” i „Ciemno, czyli jasno”.