Nowy numer 4/2019 Archiwum

Tego rozwodu nie będzie

Jak bolesny jest rozwód, wiedzą przede wszystkim dzieci. To one dorastając, kochają nieraz w ciągłym lęku, czy nie powtórzy się w ich przypadku historia rodziców. Święty Paweł pisze o takim związku, któremu nigdy nie zagrozi rozwód.

Apostoł zadaje Rzymianom pytanie: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej?” (Rz 8,35). Słowo „odłączyć” jest tłumaczeniem greckiego czasownika choridzo, które może oznaczać również „rozdzielić, odejść”, a także „rozwieść się”. I to właśnie tego czasownika używa Jezus, kiedy mówi o nierozerwalności małżeństwa: „Co Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19,6). Tak samo św. Paweł w Liście do Koryntian: „Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od swego męża!” (1 Kor 7,10). A więc więź między Chrystusem a chrześcijanami jest podobna do więzi małżeńskiej (por. Ef 5,22 nn.; Ap 21,9).

Jednak tak jak każde małżeństwo, tak i relacja Chrystus–chrześcijanie może przechodzić kryzysy, i to nieraz największego kalibru. Święty Paweł podaje całą listę przeciwności, które mogłyby zagrozić więzi Boga z człowiekiem: „utrapienie, ucisk, prześladowanie, głód, nagość, niebezpieczeństwo, miecz”. Podobne listy utrapień i trudności pojawiają się także w literaturze grecko-rzymskiej, szczególnie wśród stoików (por. Epiktet 1,24; 3.24.28-29). Katalogi trudności znajdujemy również w apokryficznej literaturze żydowskiej (por. Księga Jubileuszy 23.13; 1 Księga Henocha 103.9-15; Psalmy Salomona 15.7), w dziełach Józefa Flawiusza, tekstach z Nag Hammadi oraz w Misznie. Wyliczanie przeróżnych trudności miało na celu przede wszystkim wykazanie, że ludzie mądrzy przeszli wszystkie próby pomyślnie i mimo przeciwności postępowali zgodnie z tym, w co wierzyli.

Zaskakujące u św. Pawła jest nie to, że miłość Boga do człowieka pomimo przeciwności nie skończy się rozwodem, ale to, że taki rozwód jest po prostu niemożliwy! Nawet takie siły jak „śmierć, życie, aniołowie, zwierzchności, rzeczy teraźniejsze, przyszłe, to, co wysokie, to, co głębokie”, czyli nawet kosmiczne siły, które w kulturze grecko-rzymskiej odgrywały niebagatelną rolę w rządzeniu światem, nie są w stanie odseparować człowieka od miłości Boga.

Bóg nie rozwiedzie się z człowiekiem, bo Bóg jest miłością, a tylko miłość jest wszechmogąca.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy