Czy św. Piotr naprawdę przebywał w Rzymie? Rozmowa z kard. G. Rysiem

W Rzymie czujemy mocniej, że chrześcijaństwo to nie jest mitologia, tylko prawda o Bogu, który wszedł w historię i którego w tej historii można teraz poszukać; także w historiach ludzi, którzy oddali życie za wiarę w Niego – mówi kard. Grzegorz Ryś w rozmowie o śladach obecności pierwszego papieża w Wiecznym Mieście.

Jacek Dziedzina: Badania domniemanych szczątków pierwszego papieża wykazały, że dzisiejsza bazylika św. Piotra, a wcześniej bazylika Konstantyna, powstała na grobie człowieka, który… cierpiał na reumatyzm.

Kard. Grzegorz Ryś: – Kiedy pierwszy raz usłyszałem o wynikach tych badań, uśmiechnąłem się, bo pomyślałem sobie, że skoro Piotr chodził po wodzie, to i miał reumatyzm. (śmiech) Bardzo do mnie przemawia to odkrycie i jego symboliczne znaczenie. Chrystus uczynił skałą człowieka, który z natury był bardziej podobny do piasku niż do skały. Hans Urs von Balthasar mówił, że to jest centralny skandal chrześcijaństwa: uważać Piotra, który trzy razy zaparł się Jezusa, za kogoś, kto jest nieomylny w sprawach wiary. To wszystko pokazuje wielkość urzędu Piotra w zderzeniu ze słabością osoby każdego kolejnego papieża.

Nauka pozwala dziś stwierdzić, na co chorował właściciel kości sprzed dwudziestu wieków. Z ustaleniem jego tożsamości jest chyba więcej problemów?

– Nie da się powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że znaleziono kości św. Piotra, bo tego żaden archeolog nie jest w stanie potwierdzić bez pozostawienia choćby ułamka wątpliwości. Muszą się ze sobą spotkać, zderzyć z jednej strony miejsce archeologiczne, z drugiej strony źródła pisane oraz miejscowa tradycja. I dopiero wtedy, kiedy te trzy elementy schodzą się ze sobą, możemy zidentyfikować jakieś miejsce jako bardzo prawdopodobne miejsce danych wydarzeń czy też czyjegoś pochówku.

W przypadku św. Piotra od początków chrześcijaństwa żywe było przekonanie, że grób Rybaka znajduje się właśnie w miejscu, na którym cesarz Konstantyn wzniósł później bazylikę. W średniowieczu zaczęto podważać tę tradycję. Waldensi kwestionowali nawet fakt, że Piotr Apostoł przebywał w ogóle w Rzymie; podjął to nawet Marcin Luter.

Te wątpliwości rzeczywiście pojawiły się w średniowieczu, ale one nigdy nie były znaczące na tyle, by były brane bardzo poważnie pod uwagę.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
« 1 »

Jacek Dziedzina Jacek Dziedzina W „Gościu” od 2006 roku. Z wykształcenia socjolog. Twórca i redaktor naczelny magazynu popularnonaukowego „Historia Kościoła”. Kierownik Działu „Świat” w GN. Wcześniej odpowiedzialny m.in. za rozwój portalu gosc.pl. Autor kilku tysięcy artykułów, w tym reportaży z całego świata, wywiadów i analiz. Specjalizuje się w tematyce międzynarodowej i sprawach związanych z nową ewangelizacją i życiem Kościoła. Członek Zarządu Alpha Polska. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii „Publicystyka”. Wydawca, producent i autor książek.

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.