Agnieszka Huf: Zaczyna się wiosna, ruszamy na wycieczki do lasów, a media – jak co roku – zaczynają ostrzegać przed boreliozą. Czy faktycznie istnieje epidemia tej choroby?
Prof. Joanna Zajkowska: Prawdą jest, że liczba zachorowań rośnie. Wynika to ze wzrostu liczby kleszczy w środowisku, co z kolei jest skutkiem zmian klimatycznych. Ale nie można mówić o epidemii, to demonizowanie zagrożenia. Warto też pamiętać, że mamy w Polsce dużą nadrozpoznawalność boreliozy, w rzeczywistości przypadków jest mniej niż tych raportowanych.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








