I ja się nawet na to nie zżymam, każdy ma swoją wrażliwość, i ta „magia” zapewne dotyczy światełek, kolorów, zapachu pierników... Ludzie mają prawo, aczkolwiek mnie te okołoświąteczne gimnastyki nie satysfakcjonują i nie uważam, by dobrze oddawały to, co naprawdę dzieje się w Boże Narodzenie. Domyślam się zdumionych min osób czytających ten artykuł wstępny w numerze „Gościa Extra”, na którego okładce znajduje się krzyż. Nie, nie pomyliłem Wielkiego Postu z Adwentem ani Bożego Narodzenia z Wielkanocą. Ale przygotowując wraz z całym zespołem redakcyjnym ten numer, pomyślałem z żalem: jaka to szkoda, że popkultura odbiera tym chrześcijańskim, głębokim prawdom, które wyznajemy i wedle których staramy się żyć, ich podstawowy wymiar. I że najczęściej łączy się to z dużym przewartościowaniem, oraz – co tu dużo mówić – zaburzeniem naszych ludzkich priorytetów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








