Nowy numer 29/2019 Archiwum

Rodziny Katyńskie: Dość kłamstwa

Około stu przedstawicieli Rodzin Katyńskich z całego kraju przybyło w niedzielę z pielgrzymką na Jasną Górę. Jak co roku od 1991 r. wspominali Polaków pomordowanych 71 lat temu przez NKWD, a w rok po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, modlili się też za jej ofiary.

"71. rocznica zbrodni katyńskiej, a Polska czeka na modlitwie, czeka na uznanie przez cały cywilizowany świat pełnej prawdy o niewyobrażalnej, potwornej rzeczywistości Katynia. Naród czeka na dostęp do dokumentów, gdziekolwiek one się znajdują" - wskazał ks. Bąk.

"Polska czeka na uznanie przez cały cywilizowany świat pełnej prawdy o potwornej rzeczywistości tamtych dni, a ból i mękę my współcześni będziemy nieśli w duszach. Niech już więcej nie próbują nas karmić obcy i swoi zatrutym jadem kłamstwa" - zaznaczył.

Wskazał, że prawda wyzwala, bo wyzwolenie niesie moc otrzymania wolności, czyli możliwości dokonywania wyboru zgodnego z sumieniem. "Poznanie prawdy to otrzymanie za nią odpowiedzialności. Być odpowiedzialnym za prawdę oznacza też podejmowanie decyzji o jej wyjawieniu" - zaznaczył kapelan Federacji Rodzin Katyńskich. Podkreślił przy tym, że o ile faszyzm został już osądzony i potępiony, o tyle komunizm pozostaje nadal bezkarny.

Przytoczył także słowa Jana Pawła II skierowane do środowiska Rodzin Katyńskich podczas pielgrzymki do Rzymu 14 kwietnia 1996 r. Papież wówczas odwołał się do modlitwy Chrystusa na krzyżu "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią", wskazując m.in., że jest szczególnie aktualna dla ludzi, których dotknął dramat niewinnej śmierci bliskich. Ks. Bąk zaznaczył, że każdy rok pontyfikatu Jana Pawła II był naznaczony jakimś znakiem troski o Golgotę Wschodu.

Pielgrzymki Rodzin Katyńskich na Jasną Górę zainicjował w 1991 r. zmarły w 2007 r. ocalony więzień Kozielska, wieloletni kapelan Rodzin Katyńskich ks. prał. Zdzisław Peszkowski.

Zbrodnia katyńska została wykonana na rozkaz Stalina z 5 marca 1940 r. Strzałem w tył głowy uśmiercono ok. 22 tys. polskich oficerów, policjantów, lekarzy, profesorów i duchownych. Rodziny Katyńskie od lat walczą o uznanie mordu katyńskiego za zbrodnię ludobójstwa.

« 1 »

Zobacz także

  • Agaton
    15.05.2011 18:26
    Gdy zmarła matka wodza Zulusów to z nią na stos musiało iść kilka czy kilkanaście innych matek,wódz nie mógł cierpieć sam.
    Dostrzegam analogię mentalną pomiędzy wodzem Zulusów a tzw.Rodzinami Katyńskimi.Nie piszę się na przeżywanie czegoś co mnie nie dotyczy i jest dość odległe w czasie.A poza tym potrafię przebaczać.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL