GN 42/2020 Archiwum

Demonstracje w Syrii

Setki tysięcy zwolenników reżimu prezydenta Baszara el-Asada wyszło we wtorek na ulice Damaszku i co najmniej czterech innych miast w Syrii. Demonstranci wymachiwali flagami i plakatami z wizerunkiem szefa państwa

"Ludzie chcą Baszara el-Asada!" - skandowali manifestanci na głównym placu w stolicy. Mężczyźni, kobiety i dzieci zebrali się przed olbrzymim portretem Asada, dopiero co zawieszonym na budynku banku centralnego.

"Precz z sekciarskimi podziałami i obywatelskim nieposłuszeństwem" - głosił napis na jednym z transparentów.

W Syrii od połowy marca trwają protesty, których uczestnicy domagają się reform politycznych i przestrzegania praw obywatelskich. Jednym z głównych żądań demonstrantów jest zniesienie stanu wyjątkowego, wprowadzonego 8 marca 1963 roku, gdy do władzy doszła partia Baas.

W poniedziałek siły bezpieczeństwa rozpędziły antyrządowy protest w Darze na południowym zachodzie kraju. Demonstracje w tym mieście odbywają się już drugi tydzień.

Wiceprezydent Syrii Faruk esz-Szaraa zapowiedział w poniedziałek, że w ciągu dwóch najbliższych dni prezydent ogłosi ważne decyzje, które "zadowolą naród syryjski". Eksperci przypuszczają, że chodzi o zniesienie stanu wyjątkowego.

Według dziennika "Al-Watan", rząd Syrii we wtorek poda się do dymisji, co ma być kolejnym ustępstwem wobec antyreżimowych manifestantów - pisze agencja Associated Press.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze