Nowy numer 43/2020 Archiwum

My tu gadu-gadu i ... mamy skocznię

Na remont małej skoczni w Wiśle przeznaczony będzie głównie dochód czterodniowej akcji na Gadu-Gadu, która rozpocznie się w czwartek o godz. 9. Adam Małysz ma nadzieję, że spełnią się jego marzenia.

Polski komunikator w porozumieniu z dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim z Vancouver wprowadza wyjątkową możliwość ustawienia specjalnych, płatnych opisów graficznych, z których dochód przeznaczy na remont obiektu w Wiśle oraz na sprzęt dla zawodników.

"By ten sport rozwijał się tak, jak zawsze marzyłem" - zaznaczył Małysz.

Rzecznik prasowy Gadu-Gadu Jarosław Rybus poinformował PAP, że to pierwsza tego typu akcja. "Chcemy, by w ten sposób internauci mogli nie tylko wyrazić swoją wdzięczność za niezliczone chwile radości, jakie przez lata przeżyli dzięki Adamowi Małyszowi, ale również wsparli cele, które są ważne dla Mistrza".

"Od czwartku do niedzieli użytkownicy Gadu-Gadu mogą włączać się do akcji ustawiając specjalne, płatne opisy graficzne w kwocie 1 zł brutto przy płatności online i 1,23 zł SMS-em za 30 dni używania. Dzięki +statusowi z wąsem+ wszyscy, którzy nie mogą wziąć udziału w benefisie Adama Małysza w sobotę w Zakopanem, będą mogli podziękować mu w ten oryginalny, wirtualny sposób" - dodał.

"Z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcą wesprzeć moją akcję" - powiedział Orzeł Wisły.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama