Nowy numer 44/2020 Archiwum

Sama słodycz!

W ub.r. eksport słodyczy z Polski wzrósł w porównaniu z 2009 r. o 20 proc. do ponad 818 mln euro. O tyle samo zwiększył się ich import - do prawie 393 mln euro. Dodatnie saldo w handlu zagranicznym za 2010 r. to 425 mln euro - poinformowała FAPA.

Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA) podała, że w ubiegłym roku po raz kolejny Polska osiągnęła dodatnie saldo w obrotach, zarówno pod względem wartości, jak i ilości.

O 20 proc. w 2010 r. w porównaniu do 2009 r. wzrósł eksport słodyczy pod względem wartości, a o 12 proc. pod względem ilości - do 203,9 tys. ton. O tyle samo, tj. o 1/5, zwiększył się import pod względem wartości, a wolumen wzrósł o 11 proc. do prawie 125 tys. ton. Pozwoliło to na osiągniecie wysokiego dodatniego salda w handlu zagranicznym słodyczami, które wyniosło 425 mln euro.

3/4 eksportu stanowiły wyroby zawierające kakao, których sprzedano 154,4 tys. ton za 657 mln euro. Natomiast w imporcie słodyczy wyroby z kakao stanowiły 69 proc. (86 tys. ton), a ich wartość wyniosła blisko 289 mln euro. Eksport tych produktów w 2010 r. wyniósł 6 proc. całości eksportu produktów rolno-spożywczych pod względem wartości.

Głównymi odbiorcami polskich słodyczy są od lat kraje unijne, a zwłaszcza kraje starej 15-tki. W 2010 roku wyeksportowano do tych państw 146 tys. ton za 577 mln euro. Z tych samych państw pochodzi większość polskiego importu.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama