Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dym może oznaczać eksplozję

Nie znane są powody dla których w piątek nad reaktorem nr 2 w elektrowni atomowej Fukushima I (Fukushima Dai-ichi) unosił się dym - poinformowała agencja bezpieczeństwa nuklearnego. Wcześniej w tym tygodniu doszło tam do eksplozji.

Rzecznik agencji powiedział, że dym ten może być związany z jakimś uszkodzeniem, do którego doszło podczas ostatniej eksplozji.

Agencja dodała, że ma nadzieję, że w piątek uda się naprawić dwa kable elektryczne dostarczające prąd do dwóch reaktorów, a w sobotę naprawione zostaną dwa następne.

Podłączenie tych kabli wznowi zasilanie systemów chłodzących w elektrowni.

Armia poinformowała w piątek, że nie będzie już zrzucać wody z śmigłowców, by schłodzić reaktory w elektrowni. Wcześniej informowano, że helikoptery wojskowe nadal będą wykorzystywane do tej operacji.

Wojsko wykorzysta samochody straży pożarnej do chłodzenia instalacji.

Agencja Kyodo podaje, że do elektrowni Fukushima wysłano z Tokio 130 strażaków.(PAP)

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama