Reklama

    Nowy numer 12/2023 Archiwum

Romantyczni i niemodni?

„Inne narody nie miały tego problemu” – pisze Bohdan Urbankowski. „Romantyzm polski nie rodził się w salonach i uczelniach… Powstawał na polach bitew, zrodziły go krwawe walki, radość zwycięstw i rozpacz po klęskach”.

W nowych wypisach z epoki poeta, eseista, autor monografii Mickiewicza, Dostojewskiego, Wojtyły i Piłsudskiego podejmuje próbę odświeżenia tego, co zawdzięczamy pokoleniu, które tworzyło czasy wieszczów. Jak powstawał polski romantyzm, który wychował ludzi oddających życie za wolność? Warto przyjrzeć się nie tylko bohaterom znanym ze szkolnych podręczników, ale i twarzom romantyzmu drugiego planu – mniej popularnym, nie mniej ważnym.

To nie jest pozycja obowiązkowa – to raczej uzupełniająca lektura dla młodych dorosłych, którzy chcieliby pamiętać romantyczne ideały. Jej przeczytanie jest okazją do rewizji poglądów. Współczesna epoka komfortu mogłaby uznawać hasła polskiego romantyzmu za powtórkę z martyrologii. A jednak kulturowej formacji, którą autor przywołuje jak ducha przeszłości, używając wielkiej litery, jesteśmy winni co najmniej respekt w dziedzinie poznawczej. „Polski Romantyzm” bronił wartości Zachodu i niepodległości kraju. Bez narodowego przymiotnika nie istnieje. Urbankowski nie chce nas pozbawić swobody. Z historią warto po prostu „pogadać”. Autor pisze więc, jak zwykle, z zacięciem felietonisty. Dla niego biskup Ignacy Krasicki to nie tylko „mistrz słowa, ale i krętactwa”, a Mickiewicz wymyślił polski dialekt „do oszukiwania cenzury”.

Wielka opowieść filozoficzna i historycznoliteracka złożona z 34 esejów zaczyna się równie wielkim przypisem o tyrteizmie. To polski kulturowy background, bez którego nie ruszymy dalej. Rzecz jest pełna ilustracji i obszernych cytatów, które pozwalają dotknąć żywej rany, słyszeć, widzieć. Kto i jak uczył nas wyobraźni politycznej, narodowej? Jak oswajano straszydła? Jak przenikały się walka z etosem? Dlaczego Słowacki nazwał katolicyzm matki „różową wiarą”? Jak rodziła się polska inteligencja i jakie utwory romantyczne były dla niej tworzone? Nasz romantyzm może nas jeszcze zaskoczyć.

Aneta M. Krawczyk

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy