Ksiądz Romanik przez wiele lat omijał obóz Auschwitz. „Nie wiem kiedy stanę na otwartej przestrzeni/ czy pomogą mi święci i nie-święci” – wyznaje w tomiku Siostra. Wydał go po odwiedzinach Oświęcimia.
Pojechał tam z wykładem o „swojej” świętej, która zginęła w komorze gazowej. To ona, „tańcząca z wiatrem/ Jak zwycięski jastrząb”, umiera, ale trwa w pismach, świadectwie życia, które wnikliwie tropi poeta.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








