GN 24/2018 Archiwum

Cztery lata temu

Jakub P. Kulawczuk, Czas zatrzymany. 1-8 kwietnia 2005 Prószyński i S-ka/ Centrum Myśli Jana Pawła II, Warszawa 2009 s. 232

Atmosfera tamtych dni, kiedy Jan Paweł II odchodził, na trwałe zapisała się w naszej pamięci. Łatwo jednak ten czas idealizować i zamienić w kolejny pomnik.

Książka Czas zatrzymany nie jest pomnikiem, bo składa się z samych relacji świadków, zmontowanych w spójną opowieść. O Papieżu wypowiadają się zarówno osoby, które go podziwiają, jak i te, które pozostały obojętne. Znany piosenkarz i studentka, ksiądz i menedżer klubu go-go. Komentarz okazuje się zbędny.

Czytelnik sam wyrabia sobie opinię, porównując wyznania bohaterów. Więc jak to było? Czy nie tak, jak mówi Muniek Staszczyk z zespołu T.Love? „Ktoś niewierzący może powiedzieć, że to był, nie wiem… fenomen socjologiczny, wydarzenie medialne, ale ja nie miałem żadnych wątpliwości, że to jest wydarzenie spirytualne.

Nie chcę się tutaj podniecać, ale nie bójmy się tego powiedzieć, że ten czas był tak naprawdę Boskim momentem”.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji