Nowy numer 33/2018 Archiwum

Siostry wiersze piszą

Pochwyć mnie Światło rzeką swoich ramion, red. Ewa Skarżyńska, Verbinum, Warszawa 2008, s. 478

Księża Twardowski, Pasierb, Kobierski – to poeci czytani i lubiani, znani nawet dzieciom ze szkolnych lektur. A kto zna nazwisko chociaż jednej poetki w habicie? 64 autorki liczy pierwsza w Polsce antologia wierszy sióstr zakonnych Pochwyć mnie Światło rzeką swoich ramion. Zaczęło się od tego, że Ewa Skarżyńska – sama poetka i niedoszła zakonnica – tupnęła nogą.

Znała środowisko zakonne i wiedziała, że za murami kryje się wiele literackich talentów. Trzeba je tylko pokazać światu. Myślała raczej o cienkiej broszurce, ale siostry po prostu zasypały ją wierszami. Po ostrej selekcji wyszedł pokaźny tom. Tom poezji pięknej, wartościowej, odkrywającej przed czytelnikiem niezwykłą głębię duchową. – Życie zakonne sprzyja powstawaniu poezji: pozwala na dystans do świata, wyciszenie – podkreśla jedna z autorek, s. Dawida.

To poezja kobieca, empatyczna, delikatna. Porusza tematy wzniosłe: wiarę w Boga, miłość, tęsknotę, ale też bardzo ludzkie: grzech, słabości, pokusy. To poezja pięknie nazywająca uczucia, stany, doświadczenia.

Wśród sióstr poetek są polonistki, nauczycielki, literatki, członkinie PEN-Klubu, autorki pieśni kościelnych, malarki, pielęgniarki, pracujące z narkomanami, bibliotekarki, przedszkolanki, dziennikarki, ale jest też siostra-leśnik. Autorki pochodzą z 26 zgromadzeń zakonnych. Najbardziej „poetyckim” zakonem są siostry nazaretanki, których aż siedem umieściło wiersze w antologii. Kilka autorek ma na swoim koncie własne tomiki. Większość jednak, dzięki antologii, zaistniała w poetyckim gremium po raz pierwszy.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji