Nowy numer 38/2021 Archiwum

Adwokat diabła

Tylko w bajkach książę tego świata jest kosmatym stworem z rogami. W filmie Taylora Hackforda diabeł posiada atrakcyjną fizjonomię Ala Pacino i ubiera się u Prady.

Mając świadomość, że światem rządzą prawnicy, prowadzi w Nowym Jorku kancelarię broniącą bogatych klientów, którzy dopuścili się zbrodni. Wyciągnąć z tarapatów niewinnego człowieka może każdy, ale uchronić przed karą mordercę czy pedofila – to zadanie dla adwokatów ze stajni Johna Miltona.

Oczywiście sam szatan pojawia się na procesach wyłącznie jako obserwator. Jaki sens miałaby jego misja, gdyby wyręczał ludzi w popełnianiu grzechów? Dlatego stawia na młodych prawników, którzy dla kariery zrobią wszystko. Kevin Lomax (w tej roli Keanu Reeves) dostaje rekordową pensję, ogromne mieszkanie i wiązankę komplementów na zachętę.

Początkowo jest zadowolony, tym bardziej że do nowego mieszkania ściąga żonę. Praca w firmie stopniowo doprowadza jednak do ruiny jego życie rodzinne, etykę zawodową i duszę. Filmowy moralitet kończy się zdaniem diabła: „Próżność to zdecydowanie mój ulubiony grzech”. Będziemy mieli o czym myśleć przy najbliższym rachunku sumienia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama