GN 2/2021 Archiwum

McCartneya odcień classic

Do tego nagrania przygotowywał się przeszło osiem lat. W londyńskim studiu przy Abbey Road, w którym powstawały największe przeboje Beatlesów, tym razem muzyk pojawił się w towarzystwie orkiestry oraz dwóch chórów chłopięcych.

Ecce Cor Meum (Oto serce moje) to czwarta klasyczna kompozycja w dorobku McCartneya. Magdalen College, słynna akademia muzyczna w Oxfordzie, zaproponowała napisanie takiego utworu na chór, aby mogli go śpiewać uczniowie na całym świecie.

Jako punkt odniesienia wskazała na najwyższą półkę – „Mesjasza” Haendla. Paul i Linda McCartneyowie zapaleni pomysłem razem rozpoczęli pracę nad oratorium. Niedługo potem, po śmierci żony, muzyk zdecydował się pójść w nowym kierunku.

Smutek po stracie przejmująco oddaje krótki instrumentalny Interlude (Lament). Melancholijne tematy pojawiają się zresztą w całym utworze, przełamując mocne partie chóru, w których język angielski przeplata się z łaciną. Nad całością unosi się wzruszający sopran Kate Royal.

W czteroczęściowej ścianie klasycznego brzmienia odnaleźć dają się też motywy przywołujące McCartneya z wcześniejszych popularnych nagrań. Sir Paul – od niedawna prezenter w brytyjskim radiu Classic FM – stworzył dzieło, przy którym warto zatrzymać się na dłużej. Z pewnością jednak ma on jeszcze wiele do udowodnienia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama