Nowy numer 2/2021 Archiwum

Boski żigolo

Określenie „zwariowana komedia” mówi samo za siebie.

Charakterystyczne dla tego gatunku motywy można wyliczyć na palcach jednej ręki: amerykańskie kontrasty ekonomiczne, zamiana ról społecznych, pościgi samochodowe, kurioza seksualne i sytuacyjne gagi. Nie inaczej jest w filmie Mike’a Mitchella z 1999 roku.

Głupawy czyściciel akwariów, poproszony przez bogatego żigolaka o opiekę nad domem, rozbija gigantyczny zbiornik z rybkami, wart tysiące dolarów. Żeby zdobyć fundusze na wyrównanie strat, postanawia zostać męską prostytutką. Nie wiem, jak dla Państwa, ale dla mnie wystarczy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama