Nowy numer 21/2022 Archiwum

Osobisty wróg Hitlera

Papież Pius XII przez całe życie zwalczał niemiecki narodowy socjalizm. Jako jedyny spośród światowych przywódców podjął w czasie wojny skuteczne działania na rzecz ratowania Żydów.

Spór o niego rozgorzał na nowo po tym, jak 19 grudnia 2009 r. Benedykt XVI podpisał dekret o heroiczności cnót sługi Bożego Piusa XII. Papieska decyzja wywołała niezadowolenie niektórych środowisk żydowskich na świecie, twierdzących, że Eugenio Pacelli nie uczynił wystarczająco wiele dla ratowania Żydów podczas II wojny światowej. Nie pierwszy raz osoba tego papieża wzbudzała kontrowersje. Otaczany powszechnym szacunkiem za życia, kilka lat po śmierci stał się ofiarą zniesławiającej kampanii propagandowej. Wyjątkowe miejsce w niej zajmuje sztuka Rolfa Hochuta „Namiestnik”, która upowszechniała kłamstwo, że Pius XII ponosił odpowiedzialność za zagładę milionów ludzi.

Kłamstwa Yad Vashem
W 1944 r. wielki rabin Jerozolimy Izaak Herzog powiedział, że „Lud Izraela nie zapomni nigdy tego, co Pius XII i jego czcigodni przedstawiciele, kierujący się zasadami religii, które są podstawą autentycznych cywilizacji, czynią dla naszych nieszczęsnych braci i sióstr w najtragiczniejszej godzinie naszej historii. Jest to żywy dowód działania Bożej Opatrzności na tym świecie”. Zapewne rabin Herzog byłby niezmiernie zdziwiony, gdyby obejrzał współczesną wystawę w Instytucie Yad Vashem, gdzie umieszczono portret Piusa XII wśród tych, którzy z obojętnością przyglądali się zagładzie Żydów. W tym samym miejscu wisi także druga fotografia Eugenio Pacellego, przedstawiająca, jak w 1933 r. podpisuje konkordat z III Rzeszą.

Takie ujęcie to karykatura historycznej roli Piusa XII w czasie II wojny światowej. Za pomoc, jaką okazywał Żydom, dziękowali mu najwybitniejsi przedstawiciele tej społeczności. Podkreślano jego niezłomny opór przeciwko nazizmowi oraz fakt, że przyczynił się do uratowania od zagłady tysięcy włoskich Żydów, ukrywanych na jego polecenie w murach klasztornych oraz w samym Watykanie i papieskiej rezydencji w Castel Gandolfo. Wielka liczba Żydów została uratowana w całej Europie dzięki działaniom dyplomacji Stolicy Apostolskiej. Nuncjusze papiescy podejmowali nieustannie interwencje dla ocalenia Żydów, zwłaszcza na Słowacji, Węgrzech, w Chorwacji, ale także we Francji i Włoszech. W Yad Vashem nie wspomniano jednak o tym ani słowem.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się