Nowy numer 48/2020 Archiwum

Kalendarz Liturgiczny

19 maja, poniedziałek
dzień powszedni

JK 3,13–18; PS 19; MK 9,14–29 III TYDZIEŃ PSAŁTERZA
Kto spośród was jest mądry i rozsądny? Niech wykaże się w swoim nienagannym postępowaniu uczynkami dokonanymi z łagodnością właściwą mądrości! JK 3,13

Tak, wszystko byłoby inaczej, gdyby ktoś wobec nas postąpił z łagodnością. I my wtedy zachowalibyśmy się inaczej, nie reagowalibyśmy tak ostro. Teraz jesteśmy mądrzy po szkodzie, a nasze „gdyby tylko” jest pełne goryczy. Kto spośród nas może to naprawić? Kto ma na tyle rozsądku, by umieć się wycofać z wypowiedzianych słów, złagodzić wymowę czynów? Komu starczy mądrości, by słusznie postąpić? Oto co jest nam potrzebne: nienaganność uczynków, obowiązki wypełniane z łagodnością, mądrość okazana w działaniu.

Myśl na dziś: Prawdziwie wielcy są ci, przy których wszyscy inni czują się wielkimi (Gilbert Keith Chesterton)

20 maja, wtorek
dzień powszedni

JK 4,1–10; PS 55; MK 9,30–37

Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was JK 4,8

Czego my tak właściwie szukamy, idąc na niedzielną Mszę św., powtarzając modlitwy, kupując katolicki tygodnik? Czy bliskość Boga nie wydaje się ciut nierzeczywista? Bo niby dlaczego akurat wobec nas? I czy nie grozi popadnięciem w fanatyzm, czy – niech Bóg broni – w religijne dziwactwo? Czy bycie blisko Boga nie jest dla nas aby przyciasnym kostiumem, który przymierzamy niechętnie – nie umiejąc go ani zdecydowanie porzucić, ani dopasować do swoich celów, marzeń, ambicji?

Myśl na dziś: Tak samo jak matka zbliża się do kołyski jedynie po to, aby ujrzeć w niej swego syna, tak samo i my zbliżamy się do Pisma Świętego, aby ujrzeć w nim Chrystusa (św. Jan Chryzostom

21 maja, środa
wspomnienie św. Jana Nepomucena, kapłana i męczennika

JK 4,13–17; PS 49; MK 9,38–40

Powinniście mówić: „Jeżeli Pan zechce, i będziemy żyli, zrobimy to lub owo”. (JK 4,15)

Gdybym miała wyższą pensję – zrobiłabym to lub owo... Gdybym była zdrowsza, zmienił się rząd, sąsiad się wyprowadził, dzieci usamodzielniły – zrobiłabym to lub owo... Gdyby Bóg zechciał dać mi pieniądze i zdrowie, pozwolił wygrać moim kandydatom, przegonił sąsiada, naraił bogatego zięcia i zaradną synową – och, gdyby tylko zechciał!... Gdy Bóg dał mi życie, co z nim dotąd zrobiłam? Gdy Bóg daje mi ten rok, ten dzień, tę chwilę – co czynię?

Myśl na dziś: Wielu ludzi uważa Boga za służącego. Chcieliby bowiem, aby wykonywał za nich brudną robotę. (François Mauriac)

22 maja, czwartek
uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej

PWT 8,2–3.14–16; PS 147 B; 1 KOR 10,16–17; J 6,51–58

Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. J 6,53

Nie wiem, co jest lepsze – puste kościoły czy odnoszony do tabernakulum kielich pełen Hostii, z którego tak mało ubywa? Pierwsza Ko-munia obchodzona obojętnie, bez większych emocji, czy robienie z niej „szczególnego”, najważniejszego święta, tak jakby nie miała nigdy nastąpić Komunia druga i dziesięć tysięcy sto ósma?... Obyśmy umieli przekazać następnym pokoleniom to tylko: aby żyć, trzeba jeść i pić. Nie chciejcie być podobni do przerażających zoom-bi, które poruszają się – ale nie żyją. Mają plany, podejmują wyzwania, rodzą dzieci – ale są martwe albo co najwyżej półżywe.

Myśl na dziś: Ten, kto nie słucha Boga, nie ma światu nic do powiedzenia. (Hans Urs von Balthasaar)

23 maja, piątek
dzień powszedni

JK 5,9–12; PS 103; MK 10,1–12

Wasze „tak” niech będzie „tak”, a „nie” niech będzie „nie” (JK 5,12)

Gdyby tak miało być, musiałabym wiedzieć, czego naprawdę chcę i co jest najważniejsze. Co trzeba mi porzucić, o co nie warto walczyć ani zabiegać. Z czego nie wolno mi rezygnować, co trzeba budować, pielęgnować, zdobyć. Przejrzystość każe odrzucić maski, nawet te najwygodniejsze. Wierność wymaga wewnętrznego ładu i dyscypliny. Prostota nie boi się przegranej, bo nie jest grą, lecz świadomym wyborem. Ja biorę sobie ciebie – i kropka. Jestem kapłanem – i kropka. Jesteś moim dzieckiem – i kropka. Wierzę w Boga – i kropka.

Myśl na dziś: Jeśliby cię posądzili o to, że jesteś chrześcijaninem, czy znaleźliby przeciwko tobie jakieś dowody? (Dietrich Bonhoeffer)

24 maja
wspomnienie Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych

JK 5,13–20; PS 141; MK 10,13–16

Spotkało kogoś z was nieszczęście? Niech się modli! Jest ktoś radośnie usposobiony? Niech śpiewa hymny! (JK 5,13)

Szukasz uniwersalnego rozwiązania? Klucza, który otwiera wszystkie drzwi? Leku na całe zło? Sposobu na zatrzymanie szczęścia? Módl się. Modlitwa jest wysławianiem Boga – zanoszonym z wiarą, że Niezrozumiały nas miłuje. Jest proszeniem o przebaczenie, o pomoc, o błogosławieństwo – z nadzieją, że Stworzyciel okaże się nam bliski. Jest przebywaniem w Bożej obecności – z miłością do Tego, który pokochał nas pierwszy.

Myśl na dziś: Tak samo jak matka zbliża się do kołyski jedynie po to, aby ujrzeć w niej swego syna, tak samo i my zbliżamy się do Pisma Świętego, aby ujrzeć w nim Chrystusa. (św. Jan Chryzostom)
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama