Nowy numer 4/2023 Archiwum

Widzenie końca na początek

Adwent, czyli czas przygotowań do przyjścia oczekiwanego Mesjasza (łac. adventus – przyjście), ogłasza początek ery zbawienia. Nieco inaczej wygląda to w optyce Starego Testamentu. Spełnienie mesjańskich proroctw zapoczątkowuje końcową erę ludzkości. Mesjasz, który przychodzi na ziemię, rozpoczyna jej ostatni okres. Z naszej, chrześcijańskiej perspektywy nazywamy go erą lub czasem Kościoła.

Iz 2, 1-5

Widzenie Izajasza, syna Amosa, dotyczące Judy i Jerozolimy:

Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pańskiej stać będzie mocno na szczycie gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: «Chodźcie, wstąpmy na górę Pańską, do świątyni Boga Jakuba! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Bo Prawo pochodzi z Syjonu i słowo Pańskie – z Jeruzalem».

On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i sędzią dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!

 

Podejmujemy tę kwestię w kontekście Adwentu. Bardzo często będzie nam w tych dniach towarzyszył prorok Izajasz, nazywany przez św. Hieronima ewangelistą Starego Testamentu – czyli tym, który ogłasza radosną nowinę o zbawieniu, i tym, który ponad 700 lat przed narodzeniem Pana Jezusa przepowiedział Jego życie. Izajasz nie tylko słyszał Boże słowa. Widział także rzeczy zakryte dla ludzi. Dlatego już samo jego powołanie „w roku śmierci króla Ozjasza”, a więc w 739 roku przed Chr., wiązało się z widzeniem. „W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię” – napisał prorok. Dziś także w nagłówku czytania słyszymy: „Widzenie Izajasza, syna Amosa”. Widzenie na początek końca czasów, rozpoczętego przyjściem Oczekiwanego.

Izajasz wskazał też na ród króla Dawida, syna Jessego, z którego narodzi się Mesjasz. Wieścił: „Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej”. Jest to opis narodzin Oczekiwanego jako dziecka, którego przymioty wskazują na władcę wszechświata. „Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju”. Przywołajmy jeszcze jedną zapowiedź, pokazującą wyjątkowość narodzenia z dziewicy: „Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel”. Bóg z nami. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy