Nowy numer 43/2020 Archiwum

Nie wchodźmy do katakumb

Kilka słów odnośnie do „troski” o Radio Maryja (pierwszy wrześniowy nr GN). Kto chce polemizować z radiem, niech polemizuje, ale nie może odmówić ojcu Rydzykowi trafnego odczytania potrzeby czasów i rozmachu działania – stworzono niemal koncern medialny.

Każdy, kto z pozycji katolika utyskuje na Radio Maryja, TV Trwam etc., niech najpierw uderzy się w piersi i pomyśli, co zrobił dla ewangelizacji przez media w naszym kraju. Dlaczego w katolickiej Polsce tak rozproszone są katolickie tytuły prasowe? Dlaczego we Włoszech może istnieć katolicki tygodnik, z którym liczą się reklamodawcy i opinia publiczna?

Marzy mi się silny tygodnik ogólnopolski – profesjonalny, dostarczający informacji, dostępny w każdym kiosku, dzięki któremu można być na bieżąco. Czytam Was co tydzień, od kiedy upadł „Ozon” i bardzo lubię. Jak widać nawet komentarz do programu TV może stać się literackim dziełem sztuki, jeśli tę misję powierzy się Wojciechowi Wenclowi.

Świetnie się czyta braci Kucharczaków. „Gość” ma potencjał, fajnie gdyby był dwa razy grubszy, miał większy nakład. Byłoby dobrze nie polować na „Gościa” po kioskach Ruchu, bo w niedziele na Mszach św. często już go nie ma. Nie widzę też racjonalnych powodów, dla których takie pismo nie mogłoby mieć więcej reklam, choćby produktów familijnych. A przecież środki na inwestycje się przydadzą. Jak to określił Dariusz Karłowicz: nie wchodźmy sami do katakumb.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama