Nowy numer 50/2018 Archiwum

Obrzędy Komunii Świętej

Spożywanie Ciała i Krwi Pańskiej

Otwórz oczy: Kapłan odmawia po cichu modlitwę, którą przygotowuje się do owocnego przyjęcia Ciała i Krwi Chrystusa. Wierni czynią to samo, modląc się w milczeniu. Niestety, ta chwila milczenia po „Baranku Boży” często umyka. Następnie kapłan, trzymając nad pateną albo kielichem Chleb eucharystyczny, ukazuje go wiernym i zaprasza na Ucztę Chrystusa. Wszyscy wypowiadają słowa pokornego setnika z Kafarnaum (Mt 8,8).: „Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie…”.
Przepisy liturgiczne zalecają, aby wierni, podobnie jak kapłan, spożywali Ciało Pańskie w postaci Hostii konsekrowanych w czasie danej Mszy świętej. Dzięki temu Komunia wyraźniej pokazuje udział w aktualnie sprawowanej Ofierze. Udzielanie Komunii świętej z puszki znajdującej się w tabernakulum powinno być ograniczone do sytuacji wyjątkowych, co w niczym nie narusza nauki Kościoła o trwałej obecności Chrystusa w konsekrowanych Postaciach. Niestety, to zalecenie bywa powszechnie lekceważone.

Jako pierwszy przyjmuje Komunię kapłan. Potem rozdaje ją wiernym. Zaleca się procesyjne podchodzenie do Komunii świętej. Komunii towarzyszy śpiew. Komunię świętą można przyjąć w postawie klęczącej lub stojącej. Wierni przyjmujący Ciało Pańskie w postawie stojącej wykonują wcześniej skłon ciała lub przyklękają na jedno kolano. Kapłan ukazuje każdemu uniesioną Hostię, mówiąc: „Ciało Chrystusa”. Wierny odpowiada: „Amen”. Komunii świętej udziela się przez podanie Hostii wprost do ust. Jeśli ktoś prosi o Komunię przez gest wyciągniętych dłoni, należy mu jej udzielić na dłoń (takie jest postanowienie Episkopatu Polski).
W określonych przypadkach wszystkim wiernym udziela się Komunii św. pod dwiema postaciami. W kilku diecezjach w Polsce biskupi zezwolili, by celebrans mógł udzielać jej zawsze, kiedy uzna to za możliwe i pożyteczne. Warto, by Komunia pod dwiema postaciami stała się bardziej powszechna.

Bądź obecny: Komunia oznacza zjednoczenie. Z samym Bogiem! Jak celnik z Kafarnaum, nie jesteś godzien. A jednak Pan przychodzi do Ciebie. Daje siebie jako pokarm. To nie tyle ja przyjmuję Chrystusa, co On przyjmuje mnie. Nie koncentruj się na tym, czy odczuwasz obecność Jezusa. Nie emocje są tu najważniejsze, ale wiara. Niech Twoje „Amen” będzie wyznaniem wiary w obecność Chrystusa w kawałku chleba. Po Komunii nie zamykaj się w sobie. Śpiewaj razem ze wszystkimi. Nie klękaj, jeśli to przeszkadza innym w procesji. Przez Komunię stajemy się bardziej Kościołem--wspólnotą, jednym ciałem.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy