Nowy numer 38/2018 Archiwum

Czy to zgodne z konstytucją?

Projekty ustaw o in vitro ocenia prawnik dr Leszek Bosek w rozmowie z Bogumiłem Łozińskim

Dr Leszek Bosek był członkiem Zespołu ds. Bioetyki przy Prezesie Rady Ministrów, jest adiunktem na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego

Bogumił Łoziński: W Sejmie znajdują się cztery projekty ustaw regulujących kwestie bioetyczne. Na czym polegają podstawowe różnice między nimi?
Dr Leszek Bosek: – Projekty Bolesława Piechy i Jarosława Gowina wychodzą z zasady nienaruszalnej godności człowieka, która jest źródłem wszelkich praw ludzkich. Na tej zasadzie opierają się najważniejsze akty prawa międzynarodowego oraz Konstytucja RP. Oba podkreślają szacunek dla ludzkiego życia na każdym etapie jego rozwoju. Te dwie zasady są konsekwentnie rozwijane w szczegółowych przepisach tych projektów. Projekt Małgorzaty Kidawy-Błońskiej też odwołuje się do godności ludzkiej, jednak nie uznaje za człowieka istoty ludzkiej w fazie prenatalnej albo odmawia jej przyrodzonej godności ludzkiej. Zaproponowana w nim nowelizacja ustawy transplantacyjnej już w art. 1 pkt. 75 i 76 zezwala na eksperymentowanie i niszczenie zarodków ludzkich, „które nie mają zachowanego potencjału rozwojowego”. Z projektu nie wynika, co to jest „zachowany potencjał rozwojowy” i co uzasadnia całkowite wyjęcie spod ochrony prawa chorych lub zbyt długo mrożonych zarodków. Natomiast projekt lewicy nie formułuje żadnych założeń aksjologicznych, skupia się na technicznej stronie wspomagania sztucznej prokreacji.

Projekt Piechy zakazuje całkowicie in vitro, ale zezwala na adopcję już istniejących embrionów. Regulacja Gowina zezwala na tworzenie ludzkich zarodków w sposób sztuczny i ich adopcję. W jaki sposób te projekty traktują ludzki embrion? Czy zapewniają mu ochronę prawną?
– Obie regulacje respektują standardy konstytucyjne i orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Z orzecznictwa tego jasno wynika, że ludzkie życie ma taką samą wartość na każdym jego etapie, niezależnie czy jest to zarodek, noworodek czy upośledzony dorosły. Takie stanowisko zajął także Trybunał Konstytucyjny, który wielokrotnie podkreślał, ostatnio w jednomyślnym wyroku z 2008 roku, że życie ludzkie nie podlega wartościowaniu ze względu na jakiekolwiek kryterium. Życie musi być bowiem chronione w jego biologicznym wymiarze bez względu na społeczną wartość, jaką przedstawia. Wychodząc z tych założeń, projekty Piechy i Gowina precyzyjnie definiują, kim jest ludzki zarodek, i obejmują go ochroną prawną, podobnie jak regulacje włoskie, niemieckie czy szwajcarskie. W konsekwencji wykluczają możliwość klonowania, selekcji czy eksperymentów na ludzkich zarodkach. Przewidują też efektywne sankcje karne i administracyjne za naruszenie tych zakazów.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama