Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Tygodnik Gość Niedzielny → Polska i świat → Tatar po polsku

Tatar po polsku przejdź do galerii

Żyli na Białostocczyźnie od XVII w. W ostatnich dekadach XX wieku masowo opuszczali swoje wioski, szukając lepszego życia w miastach. Dziś Tatarzy wracają na Podlasie, by być atrakcją turystyczną tego regionu.

 
Sprowadzone z Mongolii jurty to atrakcja dla gości gospodarstwa agroturystycznego prowadzonego przez Tatarkę Dżennetę Bogdanowicz w Kruszynianach fot. Stanisław Guliński

Pociąg do Suwałk. Naprzeciwko siada siwy mężczyzna. Ponieważ zostaje koło niego wolne miejsce, zaprasza pasażerów z charakterystycznym zaśpiewem: „Proszę państwa, tu jest wolne, można siadać”. Jedziemy na wschód. Wysiadam w Sokółce. Już kilka razy denerwowałem się po drodze, bo narastające opóźnienie pociągu nadwerężało moje plany. Jeśli później przyjadę do Sokółki – później dojdę do Bohonik – później zwiedzę meczet – później wyruszę na Duży Szlak Tatarski. Nie zdążę w Talkowszczyźnie złapać autobusu do kolejnego meczetu w Kruszynianach. A wieczorem muszę wrócić do Warszawy. Jestem przecież (choćbym i nie chciał) typowym miastowym turystą, zakładnikiem wiadomości z internetu i sztywnych planów. Czego nie znajdę w sieci, to nie istnieje, a pokrzyżowane plany wprowadzają element paniki. Trudno, idę. Chciwie łaknę tutejszego krajobrazu.

Tatarzy po naszej stronie
Teren faluje, mapa mówi: Wzgórza Sokólskie. Idę wzdłuż ruchliwej drogi na Krynki, po kilku kilometrach skręcam na Drahle. Lśni nowy asfalt. W Drahlach, Bohonikach i Malawiczach był jeden z ośrodków osadnictwa tatarskiego w XVII w. Tatarzy już wcześniej – zapewne od XIV w. – osiedlali się w Koronie, a zwłaszcza na Litwie. Już pod Grunwaldem walczyli po polsko-litewskiej stronie, zapewne dostarczając argumentu Krzyżakom, że w imieniu chrześcijańskiej Europy walczą z pogaństwem. W 1679 r. król Jan III Sobieski nadał tutejsze ziemie Tatarom po ich wcześniejszym buncie, gdy po wielu latach lojalnej służby nie dostali przez dłuższy czas żołdu. Rozczarowani jedyny raz przeszli wtedy na turecką stronę, ale wrócili, gdy król zdecydował się zadośćuczynić ich krzywdom. Za Drahlami już Bohoniki. Znów budowa drogi. Zbliżając się do wsi, widzę już małą wieżyczkę zwieńczoną półksiężycem.

„Księżyc i gwiazda – symbole islamu na znak, że byli to jedyni świadkowie, gdy Mahometowi zesłany został Koran”. Słyszałem już kilka wytłumaczeń islamskiej symboliki, ale ten, podany przez panią Eugenię, chyba najbardziej mi się spodobał. Wszedłem do Bohonik dość wcześnie. Kartka na tablicy ogłoszeń zachęcała, by zapukać do prywatnego domu naprzeciw lub pobliskiego Domu Pielgrzyma. Napis po polsku i arabsku zachęca do wejścia. Drzwi ustępują same, z kuchni dobiegają głosy. Pukam we framugę. Gospodarze mają lekko skośne oczy. Mówią po polsku z wyraźnym akcentem, jak się potem dowiedziałem, białoruskim. Mam iść do meczetu, a oni zadzwonią po panią Eugenię.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »
Na tatarskim szlaku

WIARA.PL DODANE 17.12.2011

Na tatarskim szlaku

​Żyli na Białostocczyźnie od XVII w. W ostatnich dekadach XX wieku masowo opuszczali swoje wioski, szukając lepszego życia w miastach. Dziś Tatarzy wracają na Podlasie, by być atrakcją turystyczną tego regionu. fot. Stanisław Guliński  
oceń artykuł Pobieranie..

Stanisław Guliński, arabista, znawca problemów Bliskiego Wschodu

|

04.08.2009 08:56 GN 31/2009

publikacja 04.08.2009 08:56

FB Twitter
drukuj wyślij

Stanisław Guliński, arabista, znawca problemów Bliskiego Wschodu

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X