Nowy numer 43/2020 Archiwum

Niewygodny pastor

Barack Obama rozwścieczył sporą część swojego elektoratu, zapraszając na inaugurację prezydentury pastora Ricka Warrena, przeciwnika aborcji i małżeństw homoseksualnych.

Prezydent elekt Barack Obama obejmie swój urząd 20 stycznia. Od ponad 70 lat jednym z punktów ceremonii zaprzysiężenia prezydenta USA jest modlitewna inwokacja, którą prowadzi jeden lub kilku zaproszonych duchownych. Inwokację wygłaszał trzy razy z rzędu m.in. słynny pastor baptysta Billy Graham, zapraszani bywali także katoliccy duchowni (ostatni raz podczas zaprzysiężenia Ronalda Reagana w 1985 r.). Barack Obama do wygłoszenia inauguracyjnej modlitwy zaprosił pastora Ricka Warrena. Ta decyzja wywołała głośny lament środowisk gejowskich i liberalnych, ponieważ Warren opowiada się przeciwko legalizacji małżeństw gejowskich oraz aborcji. Prezydenta elekta oskarżono o sypanie soli w rany, które dopiero zaczął leczyć. Kim jest człowiek, który wzburzył sporą część entuzjastów nowego prezydenta USA?

Podwójna porcja Ducha
Rick Warren należy do najbardziej znanych religijnych liderów w Stanach. Urodził się w 1954 roku w rodzinie baptystów. Jego ojciec również był pastorem. Warren kształcił się na uczelniach baptystycznych. Już w liceum przemawiał jako młodzieżowy kaznodzieja. Powołanie do bycia pastorem odczytał, mając lat 19. Urwał się ze studenckich zajęć, by pojechać 560 km do San Francisco, gdzie przemawiał cieszący się sławą wśród baptystów pastor Criswell. Kiedy po spotkaniu poszedł uścisnąć mu rękę, zdarzyło się coś nieprzewidzianego: „Criswell obdarzył mnie miłym, pełnym miłości spojrzeniem – wspomina Warren – i powiedział stanowczym tonem: »Młody człowieku, czuję, że powinienem teraz położyć na tobie ręce i modlić się za ciebie!«. Zrobił to od razu, a modlił się słowami, których nigdy nie zapomnę: »Ojcze, proszę Cię o podwójną porcję Twojego Ducha dla tego młodego kaznodziei«”.

Modlitwa spełniła się. Rick Warren stał się założycielem i pastorem baptystycznego Kościoła Saddleback w Kalifornii. Zaczynał od zera, tylko ze swoją żoną. Dziś do jego wspólnoty należy 30 tys. osób. Budynek wybudował dopiero wtedy, gdy zgromadził 10 tys. wiernych. To czwarty co do wielkości Kościół w Stanach. Swoje doświadczenia opisał w książce „Kościół świadomy celu”. Pod tym samym hasłem Warren prowadzi seminaria dla liderów chrześcijańskich, szukając efektywnych sposobów budowania wspólnot wiary. Jest autorem kilku chrześcijańskich bestsellerów. Najsłynniejsza jego książka „Życie świadome celu” sprzedała się w 20 milionach egzemplarzy w ciągu 5 lat. Obie te książki są przetłumaczone także na język polski (wydało je wydawnictwo „Koinonia”).

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama