Nowy numer 43/2020 Archiwum

Jakiego „Gościa” lubicie?

Do ostatniego marcowego numeru „Gościa” dołączona została ankieta na temat tygodnika. Prosiliśmy o konkretne odpowiedzi na wiele szczegółowych pytań.

Redakcja została wprost zasypana listami. – Spodziewaliśmy się tysiąca, no może dwóch tysięcy ankiet, a otrzymaliśmy… kilkanaście tysięcy. To rekord Polski. – Zdaniem fachowców, liczba odpowiedzi na ankiety na poziomie jednego procenta od sprzedawanego nakładu jest dobrym rezultatem. My uzyskaliśmy siedmioprocentowy wynik. Mogę chyba powiedzieć, że „Gość” ma najlepszych Czytelników – cieszył się ks. Marek Gancarczyk, redaktor naczelny. Sprawdziło się nasze reklamowe hasło: „Mamy wiernych czytelników”. – Ludzie, którzy nadesłali ankiety, musieli poświęcić pół godziny swojego czasu. To znaczy, że mamy czytelników, którym, parafrazując hasło wyborcze, „nie jest wszystko jedno” – cieszy się Jerzy Minorczyk, dyrektor wydawniczy.

Kto odpowiedział?
Prawie połowa odpowiedzi przyszła od ludzi z wyższym wykształceniem i 37 proc. ze średnim. Jedna trzecia naszych respondentów mieszka na wsi lub w małych miasteczkach, a 12 proc. w wielkich aglomeracjach. Na ankietę odpowiedziało 60 proc. kobiet i 40 proc. mężczyzn. Prawie wszyscy ankietowani określili się jako „wierzący, praktykujący”, a zaledwie 0,5 proc. jako „wierzący, niepraktykujący”. Ponad 70 proc. kupuje nas w parafiach, a 25 proc. w kioskach. Nie czytają nas malkontenci. Zaledwie 10 proc. respondentów uważa, że w ostatnich latach ich życie zmieniło się na gorsze, a ponad połowa (57 proc.) twierdzi, że na lepsze.

Których autorów najbardziej lubimy? Franciszka Kucharczaka, odpowiedziało aż 37 proc. ankietowanych. Tuż za nim wymienili: księży Tomaszów: Jaklewicza i Horaka, Marcina Jakimowicza, o. Augustyna Pelanowskiego, Przemysława Kucharczaka i Andrzeja Grajewskiego. A którzy autorzy najbardziej nas irytują? Franciszek Kucharczak – odpowiedzieli czytelnicy (7 proc. ankietowanych). Wielu czytelników z równowagi wyprowadzają również felietony Wojciecha Wencla. I chwała Bogu, bo i Kucharczak, i Wencel jako felietoniści muszą wsadzać kij w mrowisko. O wiele gorzej byłoby, gdyby okazało się, że ich teksty nikogo nie drażnią. Jakie formy dziennikarskie cenimy w „Gościu” najbardziej? Wywiady. To żywa, dynamiczna, bezpośrednia, dziennikarska forma pozwalająca na przedstawienie swej historii, poglądów, a także argumentów obu stron: pytającego i rozmówcy.Dlaczego sięgamy po „Gościa”? Bo jest źródłem informacji o tym, co dzieje się w Kościele katolickim. Tak odpowiedziało aż 86 proc. Czytamy tygodnik również dlatego, że chcemy pogłębić swą wiarę, a dla ponad połowy czytelników jest on źródłem informacji o Polsce.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także