Nowy numer 33/2018 Archiwum

Taki ksiądz jak Papież

Ks. Artur Stopka: Powinniśmy się modlić o więcej powołań czy o lepszych księży?

Ks. Krzysztof Pawlina: – Powołanie jest darem od Boga. Nikt nie może go sam sobie dać. Nikt nie może sam siebie powołać. Dlatego trzeba prosić Pana Jezusa o ten dar, o nowych księży, ale też o nowe siostry zakonne. Prosić, aby nie brakło znaku innego świata tu, na ziemi. Po drugie dobro samo się nie pojawia – trzeba je czynić. Dlatego Niedziela Dobrego Pasterza jest też dniem modlitwy za tych, którzy już są księżmi, aby pomnażali dar, który otrzymali w powołaniu.

Po śmierci Jana Pawła II gazety pisały o wzroście liczby powołań w Polsce. To prawda?
– Od kilku lat liczba powołań utrzymuje się na stałym poziomie. Rocznie do polskich wyższych seminariów duchownych – diecezjalnych i zakonnych – wstępuje około 1400 młodych ludzi. Ponad tysiąc do seminariów diecezjalnych i ponad 300 do zakonnych. Natomiast w roku śmierci Jana Pawła II do polskich seminariów wstąpiło o 150 więcej młodych niż zwykle.

Dlaczego?
– W młodości szuka się bohaterów, wzorców, kogoś, kogo można by naśladować. Jan Paweł II był fascynującą osobowością. Stał się dla wielu młodych ludzi wzorem. W wielu młodych sercach pojawiło się pragnienie: „Chciałbym być takim księdzem jak Jan Paweł II”. Dlatego w moim odczuciu to nie tyle „boom powołań”, ile rozbudzona tęsknota za pięknym życiem i szybsze dojrzewanie do decyzji, aby być takim księdzem, jakim był Papież.

Jacy są ci młodzi, którzy wstępują do seminariów?
– To są dzieci swojej epoki. Niewystarczająco kochani, niedojrzali emocjonalnie, słabi psychicznie i mało wytrwali. Z drugiej strony to ludzie bez kompleksów, odważni, mający swoje zdanie, rozbudzeni religijnie i znający swój Kościół. Są zwierciadłem naszej rzeczywistości społecznej. Są tacy, jacy my jesteśmy.

Czy będą takimi księżmi, jakich dzisiaj potrzebujemy?
– Oczekiwania wobec współczesnego księdza można streścić w dwóch słowach: duchowość i intelekt. Ludzie proszą dzisiaj księdza: „Pokaż, jak ty się modlisz, jak ty żyjesz. Bądź nam przykładem” oraz: „Powiedz, jak żyć. Znając teologię Kościoła, pomóż nam rozwiązywać nasze sprawy zgodnie z Ewangelią”. Dlatego myślę, że ksiądz rozmodlony i pogłębiony intelektualnie może stanąć pośród swojego ludu, aby być jego bratem i pasterzem.

* ks. dr hab. Krzysztof Pawlina, rektor Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama