Marność nad marnościami, wszystko marność – często bezrefleksyjnie powtarzamy słowa z Księgi Koheleta, chcąc streścić jej przesłanie. Cóż one jednak znaczą? Czy odbierają sens wszelkim ludzkim staraniom, zrównując ze sobą to, co cenne i bezwartościowe w naszym życiu? Przecież autor mówi też: „Mądrość tak przewyższa głupotę, jak światło przewyższa ciemności” (2,13) albo: „Lepsza jest jedna garść pokoju niż dwie garści bogactw i pogoń za wiatrem” (4,6). A jednak wszystko okazuje się marnością i „ten sam los spotyka wszystkich” (2,14). Czy nie ma w tym sprzeczności?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








