To w czasie adoracji tej ikony miał powstać słynny hymn Regina Caeli, a starożytna tradycja przypisuje jej autorstwo świętemu Łukaszowi. Wedle niej apostołowie po zmartwychwstaniu, chcąc ocalić od zapomnienia piękno Matki swego Mistrza, zlecili namalowanie Jej Łukaszowi. Kościół wschodni okrzyknął tę ikonę Αχειροποίητος (acheiropoiitos), to znaczy „namalowana nie tylko ludzką ręką”. Zwana jest: „Madonną św. Łukasza”, „Madonną z Wieczernika”, „Orędowniczką”, „Dziewicą Modlitwy”, „Pośredniczką” i „Mistrzynią Dziewic”. Pamiętam, jak przed laty poruszyło mnie to, że jedno z imion Boga wymienionych w Biblii brzmi: „Ten, który zbiera me łzy do swego bukłaka”. Madonnę Łukasza Grecy nazwali Ἁγιοσορίτισσα, czyli Święte Naczynie Próśb Naszych.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








