Nowy numer 48/2022 Archiwum

Kraków. Nie żyje aktor Edward Dobrzański

1 października zmarł w wieku 93 lat prof. Edward Dobrzański, aktor, wieloletni dziekan Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (obecnie Akademia Sztuk Teatralnych), wychowawca wielu aktorskich gwiazd teatru polskiego.

O jego śmierci poinformował Dariusz Domański, krakowski znawca teatru, przyjaciel zmarłego. - Był ponad pół wieku w zespole Starego Teatru. W latach 50. i 60. XX w. był filarem tej sceny, grając główne role m.in. w inscenizacjach Władysława Krzemińskiego, Zdzisława Mrożewskiego, Haliny Gryglaszewskiej i Aleksandra Bardiniego - przypomina D. Domański. - Z lat 60., gdy byłem dziecięcym aktorem w Starym Teatrze, pamiętam go jako aktora w starym stylu, choć stary wtedy jeszcze nie był, i życzliwego człowieka. Opowiadał mi, że jako młodziutki aktor rzemiosła uczył się na scenie obok wielkich mistrzów - Ludwika Solskiego i Antoniego Fertnera. Potem sam z wielkim powodzeniem uczył adeptów sztuki scenicznej - dodaje Jerzy Bukowski, filozof.

Spod pedagogicznej ręki prof. Dobrzańskiego w PWST, gdzie pracował także pół wieku i w latach 1968-1987 był dziekanem Wydziału Aktorskiego PWST, wyszło wielu późniejszych mistrzów scen polskich, m.in. Marek Walczewski, Anna Seniuk, Grażyna Barszczewska, Jan Nowicki, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Jerzy Trela, Anna Dymna, Wojciech Pszoniak, Olgierd Łukaszewicz,  Ewa Kasprzyk, Jerzy Stuhr, Bogusław Linda, Dorota Segda i Marta Bizoń. - Miał naturalny dar pedagogiczny. Oddziaływał przykładem i perswazją, nigdy krzykiem. Kiedyś powiedział do mnie żartem: "Kształciłem konkurencję, ale dziś nie żałuję. Ktoś to musiał robić". Profesor Dobrzański uczył znakomicie. Pomagało mu w tym nie tylko doświadczenie aktorskie, lecz także piękny charakter, kultura osobista na wysokim poziomie i miłość do uczniów, która była odwzajemniana. Ewa Kasprzyk powiedziała mi dziś na wieść o jego śmierci, że tylko jemu zawdzięcza, iż została aktorką - mówi D. Domański. Wielokrotnie o tym, że był ich mistrzem, wspominali m.in. A. Seniuk, W. Pszoniak i J. Trela. Przyznawali, że wspierał ich także już po ukończeniu szkoły, gdy grali razem w Starym Teatrze. Jerzy Trela wspominał, że gdy został rektorem PWST, prof. Dobrzański jako prorektor uczył go w praktyce prowadzenia uczelni.

Edward Dobrzański urodził się 22 kwietnia 1929 r. w Jasieniu koło Brzeska. W 1949 r. dostał się i na Wydział Prawny Uniwersytetu Jagiellońskiego, i do Państwowej Wyższej Szkoły Aktorskiej. Wybrał aktorstwo. Studia ukończył w 1953 roku. - Jego rocznik był niezwykły. Razem z nim studiowali znakomici później: Zbigniew Cybulski, Leszek Herdegen, Kalina Jędrusik, Tadeusz Jurasz, Bogumił Kobiela i Tadeusz Śliwiak, nie tylko aktor, lecz także wybitny poeta; wiersze, publikowane przez Wydawnictwo Literackie, pisał zresztą także Herdegen - przypomina D. Domański.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy