Nowy numer 40/2022 Archiwum

Korea Północna: Nie sprzedawaliśmy i nie będziemy sprzedawać broni Rosji

Wcześniej przedstawiciele władz USA nie wykluczali, że Rosja może chcieć uzupełnić uzbrojenie właśnie w Korei Płn.

Korea Północna nigdy nie sprzedawała broni Rosji i nie ma takich planów - oświadczył anonimowy urzędnik ministerstwa obrony w Pjongjangu, cytowany w czwartek przez BBC.

Wypowiedź urzędnika brytyjski nadawca przytacza za północnokoreańską agencją prasową KCNA. Cytowany przez nią przedstawiciel resortu zarzucił Stanom Zjednoczonym oraz innym "wrogim siłom" rozsiewanie plotek w celu "realizacji swoich podstawowych celów politycznych i wojskowych".

Przeczytaj też: Rosja: Trwają protesty przeciwko mobilizacji na wojnę z Ukrainą

Na początku września Departament Stanu USA podał, że rosyjskie zakupy zbrojeniowe miałyby objąć "dosłownie miliony sztuk amunicji, rakiet i pocisków artyleryjskich". Władze USA twierdziły, że takie ruchy, wraz z domniemanymi zakupami broni od Iranu, pokazują, że zachodnie sankcje utrudniają Rosji działania w wojnie na Ukrainie. Moskwa zaprzeczyła wówczas tym doniesieniom.

Rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby mówił później, że zamówienia nie zostały sfinalizowane i nie ma dowodów wskazujących na to, że północnokoreańska broń zostanie użyta przez Rosję na Ukrainie.

Stosunki rosyjsko-północnokoreańskie pogorszyły się po upadku Związku Radzieckiego, ale w ostatnich latach stopniowo zaczęły się ocieplać, co miało związek z pogorszeniem się relacji pomiędzy Rosją a Zachodem - przypomina BBC.

Przeczytaj jeszcze: Zełenski: Ukraina padła ofiarą zbrodni i żądamy za nią sprawiedliwej kary

Po agresji Rosji na Ukrainę reżim Kim Dzong Una obwinił USA o spowodowanie tego konfliktu i oskarżył Zachód o prowadzenie "hegemonicznej polityki", która usprawiedliwia użycie siły przez Rosję. W lipcu Korea Północna jako jeden z niewielu krajów oficjalnie uznała niepodległość wspieranych przez Rosję separatystycznych republik - Ługańskiej i Donieckiej - na wschodzie Ukrainy. W odpowiedzi Kijów zerwał stosunki dyplomatyczne z Pjongjangiem.

We wrześniu Władimir Putin w liście do Kim Dzong Una zapewnił o rozwijaniu "wszechstronnych i konstruktywnych stosunków dwustronnych". Korea Północna odpowiedziała, że będzie pogłębiać "przyjazne stosunki" z Moskwą.

Aktualizujemy na bieżąco: Nasza relacja z wojny na Ukrainie

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama