Nowy numer 28/2018 Archiwum

Rebelia w Czadzie

Czad. Antyrządowa rebelia wybuchła w afrykańskim Czadzie, dokąd polskie wojska miały wkrótce wyjechać w ramach sił pokojowych Unii Europejskiej.

Jak mówi pracujący w stolicy kraju Ndżamenie polski misjonarz ks. Stanisław Worwa, polityczne rozwiązania pokojowe zostały odrzucone. – Pozostaje już tyko pytanie, ile poleje się krwi – mówi ks. Worwa.

W chwili zamykania numeru „Gościa” sytuacja militarna była niepewna. Rebelianci zaatakowali stolicę kraju, zniszczona został kancelaria premiera, pociski dosięgły także parlament. – Trudno przewidzieć, kto zwycięży – mówi ks. Worwa.

Tymczasem polski minister obrony Bogdan Klich powiedział, że polecił wstrzymać przygotowania polskich wojsk do wyjazdu do Afryki. Pierwsi żołnierze z Irlandii i Austrii, którzy już wyruszyli do Czadu, zostali zawróceni.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama