Rosyjski terror ma na celu przede wszystkim złamanie naszej wewnętrznej siły. Nie mogą nam nic zrobić na polu bitwy. Nasi obrońcy są bardzo silni. Ty i ja powinniśmy być tak samo silni.
Nie mam wątpliwości, że po zwycięstwie Ukrainy w tej wojnie w taki czy inny sposób "dopadniemy" każdego z tych, którzy są zamieszani w barbarzyńskie morderstwa i nadużycia. Przedstawiciele ukraińskich sił obronnych wielokrotnie i bardzo wyraźnie wypowiadali się na ten temat. Prędzej czy później to się stanie - zagroził Reznikow.
Jednocześnie nasza reakcja musi być nie tylko zasadnicza, ale także systemowa. Ważnym elementem przeciwdziałania zbrodniom wojennym musi być wykazanie, że kara będzie nieunikniona i nieograniczona w czasie.
Według Reznikowa dotyczy to przede wszystkim nie zwykłych wykonawców rozkazów, ale tych, którzy je wydają, zachęcają do popełniania przestępstw lub je usprawiedliwiają.
Rosjanie nic nie są w stanie nam zrobić na polu bitwy - zadeklarował w sobotę we wpisie w serwisie Facebook prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.








