Nowy numer 48/2020 Archiwum

Śmierć Mistrza

Szwecja. Ingmar Bergman (na zdjęciu) zmarł w swoim domu na wyspie Faaroe u północnych wybrzeży Gotlandii. Miał 89 lat.

Był jednym z największych reżyserów światowego kina. Wiele jego filmów, a nakręcił ich ponad czterdzieści, weszło do filmowego kanonu. Ostatni film kinowy, „Fanny i Aleksander”, nakręcił w 1982 r. Sukcesy odnosił także w teatrze i telewizji, gdzie zrealizował ponad 100 inscenizacji teatralnych.

Bergman urodził się 14 lipca 1918 r. w Uppsali. Był synem pastora. Surowe wychowanie, jakie odebrał w domu, miało niewątpliwy wpływ na jego twórczość, w której wątki autobiograficzne odgrywały znaczącą rolę. Studiował literaturę i historię w Sztokholmie. Swój pierwszy film fabularny zrealizował w roku 1945. Rozgłos przyniósł mu „Uśmiech nocy”, nagrodzony w 1955 r. na festiwalu w Cannes. Wkrótce powstały dwa arcydzieła Bergmana: „Siódma pieczęć” (1956) i „Tam, gdzie rosną poziomki” (1958), które przyniosły mu światową sławę. Oba znalazły się na tzw. watykańskiej liście 45 znaczących filmów. „Źródło” (1959) otrzymało Oscara jako najlepszy film zagraniczny. W latach 60. powstają m.in. „Jak w zwierciadle”, „Goście Wieczerzy Pańskiej” i „Milczenie”. Ta filmowa trylogia nazywana jest często przez krytyków „pionową”, bo jej głównym tematem jest stosunek człowieka do Boga.

W 1976 r. Bergman został oskarżony o oszustwa podatkowe. Reżyser wyjechał do Niemiec. Dopiero na początku lat 80. zarzuty oddalono i Bergman mógł wrócić do Szwecji.

Bergman był jednym z nielicznych twórców, który w sposób tak szczery i bezpośredni próbowali się mierzyć z najpoważniejszymi problemami filozoficznymi, religijnymi i egzystencjalnymi naszych czasów. Wszystkie odnoszą się do kondycji człowieka we współczesnym świecie i jego stosunku do Boga. „Dramat, który nie traktuje o stosunku człowieka do Boga, jest bezwartościowy” – powtarzał za O’Neillem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama