Demonstranci zarzucali rządowi zbytnią uległość i łagodność wobec tego ugrupowania, winnego śmierci i cierpień tysięcy ludzi.
Na ulicach stolicy protestowały dwa miliony ludzi. Bezpośrednią przyczyną manifestacji było złagodzenie kary jednemu z najgroźniejszych terrorystów, José Ignacio de Juana Chaosowi, odpowiedzialnemu za śmierć 25 osób.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








