Nowy numer 39/2022 Archiwum

Japonia: Apel o świat bez broni jądrowej w 77. rocznicę ataku atomowego USA na Nagasaki

Podczas uroczystości z okazji 77. rocznicy ataku atomowego USA na Nagasaki mer tego japońskiego miasta zaapelował o eliminację broni jądrowej - podała agencja Kyodo, zwracając uwagę na rosnące obawy o możliwe użycie takiej broni w związku z inwazją Rosji na Ukrainę.

Pamięć ofiar uczczono chwilą ciszy o godz. 11.02 czasu miejscowego (godz. 4.02 w Polsce). Dokładnie o tej porze 9 sierpnia 1945 roku wojsko USA zrzuciło na Nagasaki bombę atomową Fat Man. Wybuch zniszczył dużą część miasta, a około 74 tys. osób zginęło na miejscu lub zmarło przed końcem roku w wyniku obrażeń lub choroby popromiennej.

W przemówieniu w Parku Pokoju w Nagasaki mer Tomihisa Taue wezwał mocarstwa nuklearne do przedstawienia konkretnego planu rozbrojenia jądrowego. Zażądał również od japońskiego rządu, aby podpisał traktat o zakazie broni nuklearnej i zaproponował utworzenie strefy bez takiej broni w Azji Północno-Wschodniej.

Władze Japonii wykluczyły podpisanie porozumienia o zakazie broni jądrowej, podobnie jak inne państwa objęte tzw. parasolem nuklearnym USA, czyli obietnicą odpowiedzi jądrowej w przypadku ataku z użyciem takiej broni na te kraje. Część sojuszników USA uczestniczyła jednak w pierwszym spotkaniu sygnatariuszy tego paktu jako obserwatorzy - podkreśla Kyodo.

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres w przesłaniu, odczytanym przez przedstawiciela organizacji na uroczystości w Nagasaki, odniósł się do trwającej wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Przestrzegł, że konflikt nuklearny "znów znalazł się w sferze możliwości", a "rosyjska inwazja na Ukrainę przypomina nam, że zaledwie minuty mogą dzielić nas od możliwego unicestwienia".

Sytuacja na Ukrainie: Relacjonujemy na bieżąco

Kyodo przypomina, że po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę prezydent Rosji Władimir Putin postawił nuklearne siły odstraszania w stan gotowości bojowej, co wywołało obawy o możliwość użycia broni jądrowej w czasie wojny po raz pierwszy od 1945 roku.

Premier Japonii Fumio Kishida oświadczył, że "przejrzystość, ciągła redukcja broni nuklearnej i jej nierozprzestrzenianie pozostają ważnymi zadaniami". "Nawet w obliczu trudnej sytuacji bezpieczeństwa musimy kontynuować naszą historię nieużywania broni nuklearnej i w dalszym ciągu sprawiać, że Nagasaki jest ostatnim miejscem, na jakie zrzucono bombę atomową" - dodał.

Trzy dni przed atakiem na Nagasaki wojsko Stanów Zjednoczonych zrzuciło bombę atomową na Hiroszimę, gdzie zginęło 140 tys. ludzi. Były to jedyne dwie bomby nuklearne użyte w ramach działań wojennych na świecie. Wkrótce po ataku na Nagasaki Japonia poddała się, co zakończyło II wojnę światową w Azji.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama