Nowy numer 09/2024 Archiwum

Bezskuteczny protest

SINGAPUR. 2 grudnia powieszono młodego Wietnamczyka, skazanego za handel narkotykami. Wiadomość o tym przyjęto z wielkim bólem w Melbourne, gdzie katolicy i buddyści modlili się o uratowanie go.

25-letniego Nguyen Tuong Vanga, u którego znaleziono 400 g heroiny, aresztowano pod koniec 2002 r. Przemycając narkotyki na żądanie dealerów australijskich, chciał spłacić długi swego brata. Sąd skazał go na śmierć. Przez 3 lata trwały procedury związane z odwołaniem i potwierdzeniem kary.

W obronie Wietnamczyka wystąpili jego rodacy i współwyznawcy – buddyści w jego nowej ojczyźnie. W największej w tym kraju świątyni – katedrze św. Patryka w Melbourne o uratowanie skazańca modliło się ponad tysiąc osób. W nabożeństwie, które prowadzili mnisi buddyjscy, uczestniczyli też katolicy.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy