Nowy numer 50/2019 Archiwum

Eksplozje w hotelach

JORDANIA. W trzech hotelach w stolicy Jordanii, Ammanie, wybuchły bomby. Zginęło 57 osób, ponad trzysta zostało rannych. Do zamachów przyznała się organizacja terrorystyczna al-Kaida.

Ładunki wybuchły w hotelach Radisson, Hyatt i Days Inn, popularnych wśród zachodnich i izraelskich turystów. W jednym z nich odbywało się właśnie przyjęcie weselne.

Bomby zdetonowali terroryści-samobójcy z Iraku. Jordańska policja ustaliła ich nazwiska. Zatrzymała też żonę jednego z nich. 35--letnia Riszawi jest siostrą jednego z bliskich współpracowników Jordańczyka Abu Musaba al Zarkawiego, przywódcy irackiej al-Kaidy. Kobieta opowiedziała, jak weszła wraz z mężem na wesele w hotelu Radisson, udając weselnego gościa.

Była przepasana blisko dziesięcioma kilogramami ładunków wybuchowych. Zgodnie z instrukcjami męża pociągnęła za detonator, ale coś się zacięło i bomba nie wybuchła. Wtedy mąż zabrał ją z sali bankietowej, po czym wrócił i sam się wysadził.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama